„W pełni kontrolowaliśmy przebieg dzisiejszego meczu. Mogliśmy sobie również pozwolić na to, aby każdy zawodnik pojawił się na boisku. Zagraliśmy godne pochwały spotkanie, co dobrze rokuje przed nadchodzącymi rozgrywkami w Pucharze Anglii oraz Pucharze CEV Challenge. Przerwa świąteczna dała się we znaki każdej ligowej drużynie. Wszystkie kluby z czołówki tabeli straciły w nowym roku punkty, oprócz nas. Uważam to za dobry znak i mam nadzieję, że utrzymamy dobrą formę”– skomentował Piotr Graban, londyńskiego klubu.

W nadchodzący weekend IBB Polonia zmierzy się w ćwierćfinale Pucharu Anglii z London Lynx. Ponadto, zespół ze stolicy Wielkiej Brytanii 1 lutego czeka rewanżowe spotkanie o awans do ćwierćfinału CEV Challenge Cup przeciwko Draisma Dynamo Apeldoorn. W pierwszym spotkaniu górą był zespół z Holandii, który zwyciężył 3:1 (25:20; 25:16; 27:29; 25:17).

­„Na rewanż nastawiamy się bojowo. Wiemy już co nas czeka i jak grają Holendrzy. Trenerzy na pewno dołożą starań, aby dobrze przygotować nas do tego spotkania. Liczę również, iż dopiszą kibice i w Londynie będzie jeszcze lepsza atmosfera niż w Apeldoorn. Mam nadzieję, że przyjdzie bardzo dużo fanów siatkówki, którzy pomogą nam osiągnąć jeszcze większy sukces niż osiągnęliśmy do tej pory” ­– powiedział rozgrywający IBB Polonii Londyn, Bartosz Kisielewicz.