Piłka nożna

Lewandowski po raz siódmy w jedenastce...

Pod nieobecność Polaka Borussia miała duże problemy w grze defensywnej. Z Herthą przegrała 1:2. Nie należy się jednak martwić z powodu braku występu Piszczka. Trener BVB po prostu zadecydował, że nasz obrońca potrzebuje chwili odpoczynku. W końcu będzie potrzebny w kluczowym momencie sezonu, żeby zrealizować cele zespołu z Dortmundu. – W Bundeslidze chcemy zająć miejsce, które zagwarantuje nam grę w Lidze Mistrzów. W Pucharze Niemiec podejdziemy z szacunkiem do rywala z III Ligi, Sportfreunde Lotte, żeby później powalczyć z Bayernem o awans do finału. Zobaczymy, kogo da nam los w Lidze Mistrzów. Tam już nie ma tam słabych rywali – podsumował "Super Expressowi"  Piszczek.

 

Polak został również zapytany o wyścig o koronę króla strzelców Bundesligi. Powalczą o nią dwaj zawodnicy – Bardziej kibicuję "Aubie" niż Robertowi, bo na pewno jego bramki pozwolą nam osiągnąć cel, czyli grę w Lidze Mistrzów. – zdradził Piszczek.