Piłka nożna

Hoffenheim ograł Bayern w hicie Bundesligi i...

Kontuzja Błaszczykowskiego to nie jest jedyne zmartwienie trenera Thomasa Tuchela opiekującego się zawodnikami Borussii od 2015 roku. Na boisko w sobotniej rywalizacji czołowych klubów Bundesligi mogą nie wybiec także Julian Weigl oraz Japończyk Shinji Kagawa. Niepewny jest także występ Marka Bartry.

 

Kontuzje nie ominęły także rywali drużyny z Dortmundu.

 

"Na czas nie zaleczyli kontuzji bramkarz Manuel Neuer oraz pomocnik Thomas Mueller" - powiedział trener Bayernu Carlo Ancelotti.

 

Zdaniem szkoleniowca obaj "gotowi" będą do gry w przyszłotygodniowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów z Realem Madryt.

 

Od 2010 roku ligę niemiecką wygrywają tylko dwa kluby - Bayern Monachium (pięć razy) i Borussia Dortmund (dwukrotnie). W tym sezonie zdecydowanym liderem są monachijczycy, w składzie z Robertem Lewandowskim.

 

W tabeli, po 27 kolejkach, prowadzi Bayern z 10-punktową przewagą nad beniaminkiem RB Lipsk. Bawarczycy we wtorek przegrali 0:1 z Hoffenheim, ale wciąż mają największe szanse na tytuł. To byłoby dla nich 27. mistrzostwo Niemiec w historii i piąte z rzędu.

 

Lewandowski w tym sezonie strzelił 24 bramki w lidze i zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych, za napastnikiem Borussii Dortmund Pierre-Emerickiem Aubameyangiem (25). Będzie to jego dziesiąty występ przeciwko swemu byłemu klubowi. Zespół z Dortmundu zajmuje czwarte miejsce, ze stratą pięciu punktów do wicelidera.

 

Bayern z Borussią będzie walczył już po raz 110. Do tej pory piłkarze z Monachium odnieśli 50 zwycięstw, rywale 28; remisów było 31. W obecnych rozgrywkach ligowych drużyna Ancelottiego nie przegrała na Allianz Arena