Broniący polskiej bramki Maciej Marciniak popisał się na początku spotkania dwoma bardzo ważnymi interwencjami, ale szybko okazało się, że tego dnia nie uda się powstrzymać ofensywy Japończyków. Szczególnie we znaki dał się biało-czerwonym Takasuke Goto, który zdobył pięć bramek.

Zespół z Azji kontrolował przebieg spotkania, a bramki stracił głównie po strzałach z rzutów wolnych. Dwukrotnie do siatki trafił Bogusław Saganowski, brat byłego napastnika Legii Warszawa Marka, a jedno trafienie dołożył Jakub Jesionowski. Tylko Witold Ziober uzyskał gola z akcji - w ostatniej minucie meczu.

Kolejne spotkania biało-czerwoni, którzy uczestniczą MŚ po raz drugi w historii, rozegrają w nocy z niedzieli na poniedziałek oraz we wtorek. Rywalami będą kolejno Brazylia i Tahiti.

Na Bahamach rywalizuje 16 drużyn podzielonych na cztery grupy. Po dwie najlepsze awansują do ćwierćfinałów. Finał zaplanowano na 7 maja.

 

Polska - Japonia 4:9 (0:2, 2:5, 2:2)

Bramki: dla Polski - Jakub Jesionowski (18), Bogusław Saganowski (19, 26), Takaaki Oba (36-samob.); dla Japonii - Takasuke Goto (4, 5, 18, 22, 27), Takaaki Oba (16-karny), Tomoyuki IinO (22), Shusei Yamauchi (23, 30).