Siatkówka

Do trzech razy sztuka! Polskie siatkarki...

Po finałowym meczu World Grand Prix drugiej dywizji siatkarek Polska - Korea Płd. (3:0) powiedzieli:

 

Jacek Nawrocki (trener reprezentacji Polski): "Jesteśmy bardzo szczęśliwi z powodu zwycięstwa, tym bardziej jak weźmiemy pod uwagę, że w tym sezonie przegraliśmy z tym zespołem już dwa razy. Zagraliśmy bardzo dobrze, z pasją i determinacją. Nasze bloki były perfekcyjnie ustawiane i w tym elemencie często punktowaliśmy".

 

Berenika Tomsia (środkowa reprezentacji Polski): "Mecze z Koreą zawsze były bardzo trudne, dlatego zwycięstwo cieszy podwójnie. Wybraliśmy chyba najlepszy dzień na wygraną. Od samego początku byłyśmy bardzo skoncentowane. Bardzo dobrze znałyśmy rywalki i wiedziałyśmy, że musimy zachować spokój do samego końca. Jestem dumna z naszej drużyny".

 

Sungjin Hong (trener reprezentacji Korei Płd.): "Mój zespół wyglądał w dzisiejszym spotkaniu na zmęczony. Rozgrywki World Grand Prix są bardzo długie. To nie jest styl, do którego się przyzwyczailiśmy. Polska bardzo poprawiła swoją grę i zaprezentowała się całkowicie inaczej od wcześniejszych naszych potyczek. Od samego początku była na nas nałożona spora presja, bo wielu oczekiwało, że wygramy ten mecz. To nie był nasz dzień".

 

Yeon Koung Kim (kapitan reprezentacji Korei Płd.): "Na pewno byłyśmy zmęczone po spotkaniu półfinałowym. Polska ma dobry, silny zespół. Wprawdzie wcześniej dwukrotnie pokonałyśmy tę drużynę, ale dzisiaj to rywalki były lepsze. Zrobiłyśmy wszystko, by wygrać. Jestem szczęśliwa, że udało się zająć drugie miejsce".