Piłka nożna

Rybus przyjmuje zastrzyki z krwi. Zdąży na...

Piłka nożna

"Teo" wyeliminowany przez kontuzję uda. Czy...

W sobotnim meczu Napoli ze SPAL Milik pojawił się na murawie w końcówce spotkania. Niestety w 88. minucie musiał opuścić boisko. 23-latek ze łzami w oczach oraz wyrazem bólu schodził z murawy. Wydawało się, że uraz nie będzie aż tak poważny, sam Milik stwierdził, że "sprawa nie powinna być tak poważna jak przed rokiem".

Niedzielne badania potwierdziły jednak, że najprawdopodobniej potrzebna będzie operacja. Takie oświadczenie wydali również lekarze Napoli. Telewizja Rai Sport opublikowała Tweeta, w który podana została pełna diagnoza. Zdaniem Włochów Milik zerwał więzadła w prawym kolanie. Szczegółowe badania 23-latek przejdzie w poniedziałek w klinice Villa Stuart.

 


To byłby kolejny cios dla polskiego napastnika. przypomnijmy, że niemalże dokładnie rok temu, 8 października w meczu reprezentacji Polski, Milik zerwał więzadła w lewym kolanie przez co stracił dużą część sezonu. Potem miał problemy z regularną grą w Napoli i mimo, że wrócił już w lutym nie potrafił przebić się do pierwszego składu.

 

W załączonym materiale wideo uraz Milika sprzed roku.