Smarzek zdobyła aż 78 punktów w trzech meczach pierwszej fazy rozgrywek europejskiego czempionatu. Polka atakowała 167 razy, dla porównania wszystkie zawodniczki kadry wykonały 380 ataków. Siatkarka grająca na co dzień w Chemiku Police zdobyła 65 "oczek" atakiem, 9 blokiem i 4 bezpośrednio z zagrywki.

 

Swój rekord jeśli chodzi o zdobycze punktowe, ustanowiła już w pierwszym meczu z reprezentacją Niemiec, który podopieczne Jacka Nawrockiego wygrały 3:2 (23:25, 25:15, 18:25, 25:23, 15:5). Atakująca punktowała wówczas aż 36 razy. W kolejnym spotkaniu grupy A z siatkarkami reprezentacji Węgier, z którego Biało-Czerwone również wyszły obronną ręką 3:1 (25:22, 19:25, 25:17, 25:18), Smarzek zdobyła 25 punktów. W ostatnim meczu fazy grupowej, który Polki przegrały 0:3 (14:25, 21:25, 23:25), zdobyła 17 "oczek".

 

Smarzek była więc najskuteczniejszą i najlepiej punktującą  zawodniczką polskiej kadry. W klasyfikacji "przegoniła" m.in. Paolę Egonu z Włoch, Polinę Rahimovą z Azerbejdżanu, Lise Van Hecke z Belgii, Katarinę Barun Susnjar z Chorwacji czy niemiecką atakującą Louisę Lippmann.

 

Druga w polskiej kadrze, jeśli chodzi o skuteczność, jest grająca na środku siatki Kąkolewska. Zawodniczka zdołała zapisać na swoim koncie zdecydowanie mniej punktów niż atakująca, bo tylko 36 i zajęła 27. pozycję w rankingu CEV. Warto jednak dodać, że siatkarka jest na ósmym miejscu wśród najlepiej blokujących.

 

W rankingu najlepiej przyjmujących znalazła się jeszcze jedna Polka Martyna Grajber. Zawodniczka z niespełna 57% skutecznością uplasowała się na szóstej pozycji.

 

Polki w tegorocznych mistrzostwach Europy, muszą zagrać w meczu barażowym z Turcją. Jeśli wygrają spotkanie, awansują do ćwierćfinału rozgrywek.

 

 

Pozostałe klasyfikacje znajdziecie tutaj.