Mistrzowie Grecji są zadowoleni z postawy Belga, ponieważ ten błyskawicznie został ważnym graczem zespołu z Półwyspu Bałkańskiego. Walnie przyczynił się do awansu Olympiakosu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jednak teraz okazuje się, że Odjidja-Ofoe już w najbliższym okienku transferowym chce zmienić barwy klubowe. Powodem takiej decyzji jest strach o bezpieczeństwo własne i swojej rodziny. Wszystko za sprawą włamania do jego domu, które miało miejsce w sobotę.

Włamywacze wtargnęli do domu piłkarza, gdy nikogo nie było w środku. Ukradli między innymi biżuterię, pieniądze oraz inne wartościowe przedmioty. 28-latek jest przestraszony sobotnim incydentem i w trosce o bezpieczeństwo najbliższych zamierza jak najszybciej wyjechać do Grecji.

Nie będzie to proste, gdyż kontrakt byłego gracz m.in. Norwich City czy Club Brugge jest ważny z mistrzem Grecji aż do 2020 roku. Dlatego Olympiakos musiałby otrzymać satysfakcjonującą ofertę za środkowego pomocnika. 2-krotny reprezentant Belgii przeniósł się do Olympiakosu z Legii za 2,5 mln euro. Dla nowego pracodawcy rozegrał łącznie na trzech frontach 17 meczów i strzelił w nich 2 gole oraz zaliczył 3 asysty.