Piłka nożna

Cezary z Pazurem: Piłkarze Legii balują po...

Mecz wicelidera z liderem zapowiadał ogromne emocje. Legia nie grała w ostatnim czasie pięknego futbolu, ale co najważniejsze zdobywa cenne punkty. Romeo Jozak przez dwa miesiące pracy w Warszawie potrafił awansować na drugą pozycję. Górnik zaś zachwycał od początku rozgrywek i zasłużenie okupował fotel lidera Ekstraklasy. Jeszcze w poprzednim sezonie piłkarze Marcina Brosza walczyli w Nice 1 Lidze, teraz zaś przewodzili w stawce na najwyższym poziomie rozgrywkowym.

 

W spotkanie lepiej weszli legioniści, którzy mogli swobodnie rozgrywać ataki pozycyjne. Zabrzanie nieco się cofnęli i liczyli na szybkie kontrataki. Pierwszy groźny strzał oddał Michał Kucharczyk, ale na posterunku był, pewny punkt gości, Loska. Gospodarze próbowali przebić się skrzydłami, ale ich dośrodkowania najczęściej blokowane były przez defensorów z Zabrza.

 

Po jednym z kontrataków Górnik za sprawą Łukasza Wolsztyńskiego strzelił gola, ale sędzia po konsultacji z systemem VAR bramki nie uznał. Około 30. minuty na stadionie pojawiły się ogromne kłęby dymu, a piłkarze musieli w związku z tym udać się do tunelu. Po chwili wznowiono grę, a najlepszą sytuację dla Legii miał Kucharczyk. Gospodarze wychodzili z kontrą pięcioma zawodnikami na dwóch rywali, ale skrzydłowy "Wojskowych" przegrał pojedynek z Loską. W pierwszej połowie nieco lepsza była Legia, ale goli nie oglądaliśmy.

 

"Wojskowi" po przerwie od razu zaatakowali, po jednej z akcji sędzia odgwizdał rzut karny, znowu jednak skonsultował swoją decyzję z VAR-em i zmienił decyzję. W bramce niewiarygodnych rzeczy dokonywał Loska. Po raz kolejny dali o sobie znać również fani, którzy znowu zadymili stadion. Piłkarze drugi raz udali się do tunelu, a po chwili wrócili na murawę. W 84. minucie jedynego gola w meczu strzelił Hamalainen, a Legia zdobyła bardzo ważne trzy punkty, dzięki którym awansowała na pozycję lidera Ekstraklasy. Bohaterem meczu i tak uznać należy Loskę, gdyż przy bramce nie miał większych szans, a wcześniej wielokrotnie ratował swoją ekipę. Górnik w tabeli jest drugi.

 

Legia Warszawa - Górnik Zabrze 1:0 (0:0)

 

Bramka: Hamalainen 84

 

Legia: 1. Arkadiusz Malarz - 28. Łukasz Broź, 34. Iñaki Astiz, 5. Maciej Dąbrowski, 14. Adam Hloušek - 18. Michał Kucharczyk (76, 8. Cristian Pasquato), 31. Krzysztof Mączyński, 75. Thibault Moulin, 6. Guilherme (90, 3. Tomasz Jodłowiec), 22. Kasper Hämäläinen - 11. Jarosław Niezgoda (62, 99. Armando Sadiku).

Górnik: 1. Tomasz Loska - 3. Adam Wolniewicz, 4. Mateusz Wieteska, 15. Dani Suárez, 14. Michał Koj - 9. Damian Kądzior (83, 6. Bartłomiej Olszewski), 22. Szymon Matuszek, 27. Szymon Żurkowski (87, 11. David Ledecký), 7. Rafał Kurzawa - 25. Łukasz Wolsztyński (59, 28. Maciej Ambrosiewicz), 17. Igor Angulo.

 

Żółte kartki: Cristian Pasquato – Daniel Suarez, David Ledecky, Mateusz Wieteska.

 

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)

 

Widzów: 24 981.

Legia
Górnik
1:0
Zapis relacji

Witamy! Dzisiaj hit Ekstraklasy, Legia Warszawa podejmie Górnik Zabrze.

Oto wyjściowe jedenastki:

Legia: Malarz - Broź, Astiz, Dąbrowski, Hlousek - Moulin, Mączyński - Kucharczyk, Hamalainen, Guilherme - Niezgoda

Górnik: Loska - Wolniewicz, Wieteska, Suarez, Koj - Kądzior, Matuszek, Żurkowski, Kurzawa - Wolsztyński, Angulo

Piłkarze już wychodzą na muarwę

I wystartowali!

Pierwsze dośrodkowanie piłkarzy Legii, ale za mocne.

Pierwsze minuty dla legionistów, którzy atakują głównie prawą stroną. Górnik czujny w defensywie, a na stadionie widzimy kłęby dymu. 

W razie zwycięstwa Legia będzie liderem, zabrzanie jednak mają za sobą bardzo udane tygodnie i zapewne w Warszawie postawią się rywalom.

Górnik wyraźnie cofnięty, Legia może rozgrywać atak pozycyjny i to oni dominują w pierwszych minutach. Goście zapewne będą liczyli na szybkie kontry.

Pierwsze niebezpieczne uderzenie! Dobry strzał Kucharczyka i z problemami broni Loska.

Pod pole karne gospodarzy zapędzili się piłkarze Górnika i będzie rzut rożny.

Doszedł do strzału Koj, ale bardzo niecelnie.

Górnik nieco pogubiony, ciężko im wyprowadzić piłkę z własnej połowy.

GOOOOOOOOOOL! Łukasz Wolsztyński zdobywa bramkę po dobitce.

NIE! Nie ma jednak gola, był spalony

Sędzia użył systemu VAR! Gola nie ma

W odpowiedzi już Legia, dobra akcja lewą stroną, ale pewnie łapie Loska.

Faulowany Kurzawa i będzie okazja z rzutu wolnego. Górnik potrafi wykorzystywać takie okazje.

Tym razem jednak spalony i po akcji.

6-0 w spalonych dla Górnika

Jak na razie wrzutki legionistów z prawej bądź lewej strony dobrze blokowane przez obrońców gości.

Lepszy okres gry Górnika, dłużej utrzymuje się przy piłce. Najbardziej jednak odpowiada piłkarzom Brosza gra z kontrataku.

Kolejny rożny dla Górnika, wcześniej dobra akcja lewą stroną, ale dobra interwencja Hlouska.

Ostrzał bramki Legii. Najpierw Żurkowski z około 35 metrów, niepewnie interweniował Malarz, dobitka Kurzawy wyblokowana.

W odpowiedzi groźna wrzutka Brozia, ale Loska dziś bardzo pewny w bramce gości.

Stałe fragmenty gry na razie nie wykorzystywane przez zabrzan, Legia dobrze broni.

Po raz kolejny dym na stadionie, praktycznie nic nie widać i sędzia musi przerwać spotkanie.

Piłkarze idą do szatni!

Obie ekipy w tunelu, trenerzy mogą przekazać kilka wskazówek.

Wracamy na boisko!

Bardzo ładna, składna akcja Legii, ale Niezgoda fatalnie zachował się w polu karnym i posłał piłkę daleko obok bramki.

"Wojskowi" nie schodzą z połowy gości. Ich ataki są coraz groźniejsze

Hamalainen! Ależ blisko był Fin, by wyprowadzić Legię na prowadzenie. Będzie jeszcze rzut rożny.

Legia wychodziła z kontrą pięcioma zawodnikami na dwóch przeciwników! Michał Kucharczyk przegrwał jednak pojedynek z Loską. To była setka!

Ale gospodarze nie odpuszczają, bardzo zależy im na golu przed przerwą.

A tak wyglądał dym, który spowodował przerwanie gry

 

Koniec pierwszej połowy! Legia nieco lepsza od Górnika, ale na razie bez bramek.

Wracamy po przerwie!

Rzut karny dla Legii!

Zdaniem arbitra Loska faulował Niezgodę! Sędzia jednak sprawdzi w wideopowtórce, czy słusznie podyktował jedenastkę

Nie ma karnego! Sędzia poprawił się po skorzystaniu z VAR-u.

Kapitalna sytuacja dla Legii! Znowu świetnie broni LOSKA

I znowu LOSKA! Co on wyprawia w tej bramce, teraz zatrzymał Guilherme

Groźny strzał Kądziora, ale zbyt ostry kąt i pewnie łapie Malarz.

Broź faulowany przez Kądziora na prawej stronie, będzie dobra okazja dla Legii.

Zabrzan jednak ciężko jest zaskoczyć ze stałych fragmentów gry.

Ambrosiewicz zmienia Wolsztyńskiego

Legia znowu spróbowała lewą stroną i po raz kolejny dośrodkowanie legionistów zablokowane.

Sadiku wchodzi za Niezgodę

Angulo blisko pokonania Malarza, ale sytuacje ratuje Astiz. Będzie jeszcze rożny.

Po chwili groźne dośrodkowanie Kurzawy z prawej strony, ale ładnie interweniuje Malarz.

Po raz trzeci widzimy dym. Czyżby kolejna przerwa?

Kolejna przerwa w meczu! To się robi monotonne

Przerwę można wykorzystać na zobaczenie, co do powiedzenia w dzisiejszym Cafe Futbol miał Romeo Jozak.

Wracamy na boisko! Rozny dla Górnika.

Kurzawa! Dobry strzał z ostrego kąta, ale Malarz na posterunku.

W strzałach 10-5 dla Legii!

Dobrze zapowiadała się kontra Legii, ale wszystko popsuło zagranie jednego z legionistów. Pasquato zmienia Kucharczyka.

Teraz nieco słabszy okres gry. Spadła intensywność akcji.

Kapitalna akcja Pasquato i Legia po raz kolejny powinna to wykorzystać! Znowu jednak Loska ratuje sytuacje

Legia w natarciu! Po chwili jednak Loska faulowany w polu karnym i Górnik może odetchnąć.

Olszewski zmienia Kądziora.

GOOOOOOL! W końcu Loska pokonany! Kasper Hamalainen wpisuje się na listę strzelców.

Hamalainen ładnie przełożył sobie obrońcę gości, pierwsze jego uderzenie obronił Loska, ale wobec dobitki był bezradny

Ostatnia zmiana w ekipie Górnika. Ledecky za Żurkowskiego.

Górnik jeszcze walczy o choćby jeden punkt.

Kurzawa z wolnego...

Dobre uderzenie, ale nad bramką.

Pogramy pięć minut dłużej.

Guilherme schodzi, wchodzi Jodłowiec.

Legia stara się grać daleko od swojej bramki, ale to nie do końca się udaje.

Koniec meczu! Legia Warszawa wygrała z Górnikiem Zabrze 1:0.

Dziękujemy i zapraszamy na kolejne relacje na Polsatsport.pl.