Starcie jednej z rewelacji obecnego sezonu z mistrzem Polski i liderem tabeli PlusLigi było jednym z najciekawiej zapowiadających się meczów 11. kolejki. Premierowa odsłona szybko zaczęła toczyć się pod dyktando ekipy z Kędzierzyna-Koźla  (5:8). Goście skutecznie prezentowali się w ataku, powiększali przewagę i przy stanie 12:16 mogło wydawać się, że zmierzają po zdecydowane zwycięstwo. Siatkarze Espadonu ruszyli jednak do odrabiania strat. Złapali kontakt przy zagrywkach Eemi Tervaporttiego (15:16), później byli blisko odrobienia strat. Końcówka należała jednak do siatkarzy ZAKSY, którzy znów odskoczyli na kilka punktów. Efektowna akcja zwieńczona skutecznym atakiem Sama Deroo przyniosła kościom piłkę setową (21:24), a po chwili Krzysztof Rejno zamknął seta asem serwisowym.

 

Druga odsłona miała bardziej wyrównany przebieg. Wynik początkowo oscylował wokół remisu (5:5, 10:10), później przewagę uzyskali szczecinianie (16:12, 19:15). Goście odrobili straty, po skutecznym bloku na Michale Ruciaku było 20:20. Zaciętą walkę zwieńczyła rywalizacja na przewagi, w której szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylili gospodarze, po atakach Bartosza Gawryszewskiego (27:25).

 

Set numer trzy przebiegał pod znakiem wyraźnej przewagi siatkarzy Espadonu. Gospodarze od początku punktowali zagrywką. Asem popisał się Tervaportti (7:6), później dwa dołożył Ruciak (10:7), budując w ten sposób przewagę swej drużyny. W końcówce kolejny punkt bezpośrednio z zagrywki uzyskał Justin Duff (20:16), a Marcin Wika serwisem w linię (co pokazała dopiero weryfikacja) dał podopiecznym Michała Gogola piłkę setową (24:19). Przyjezdni ugrali jeszcze dwa punkty, ale dotknięcie siatki przez Maurice Torresa zakończyło tę partię (25:21).

 

Podrażniona ZAKSA wyraźnie przeważała od początku czwartego seta (1:4, 3:8). Również w dalszej części tej odsłony gospodarze nie mieli nic do powiedzenia. Skuteczni w ataku goście powiększali przewagę (8:15, 11:19) i spokojnie zmierzali do tie-breaka. Skuteczny atak Mateusza Bieńka ustalił wynik tej jednostronnej odsłony na 14:25. Na początku tie-breaka znów oglądaliśmy wyrównaną walkę. Przy zmianie stron punkt zaliczki mieli goście (7:8), którzy w drugiej części mieli już zdecydowaną przewagę. Decydujące punkty wywalczył Deroo, który asem serwisowym zakończył to starcie (9:15).

 

Najlepiej punktowali: Bartłomiej Kluth (24), Marcin Wika (13), Bartosz Gawryszewski (12) – Espadon; Sam Deroo (29), Maurice Torres (19) – ZAKSA. Gospodarze zdobyli więcej punktów zagrywką (9–6), przyjezdni byli skuteczniejsi w ataku (51–60), bloku (10–15), popełnili również mniej błędów własnych od rywali (30–26). MVP: Sam Deroo.

 

 

Espadon Szczecin – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 (21:25, 27:25, 25:21, 14:25, 9:15)

 

Espadon: Justin Duff, Bartosz Gawryszewski, Bartłomiej Kluth, Michał Ruciak, Eemi Tervaportti, Marcin Wika – Dawid Murek (libero) oraz Adrian Kacperkiewicz, Tomasz Kowalski, Mateusz Malinowski, Jeffrey Menzel, Adrian Mihułka.

ZAKSA: Mateusz Bieniek, Sam Deroo, Krzysztof Rejno, Kamil Semeniuk, Benjamin Toniutti, Maurice Torres – Paweł Zatorski (libero) oraz Sławomir Jungiewicz, Rafał Szymura.

 

Pozostałe mecze 11. kolejki PlusLigi:

2017-11-24: Dafi Społem Kielce – BBTS Bielsko-Biała 2:3 (17:25, 25:23, 25:22, 27:29, 10:15)
2017-11-25: Cerrad Czarni Radom – Indykpol AZS Olsztyn (14.45; transmisja – Polsat Sport)
2017-11-25: Łuczniczka Bydgoszcz – Asseco Resovia Rzeszów (17.00)
2017-11-25: MKS Będzin – PGE Skra Bełchatów (18.00)
2017-11-25: GKS Katowice – Aluron Virtu Warta Zawiercie (18.30)
2017-11-26: Onico Warszawa – Jastrzębski Węgiel (14.45; transmisja – Polsat Sport)
2017-11-26: Cuprum Lubin – Trefl Gdańsk (20.00; transmisja – Polsat Sport)

WYNIKI I TABELA PLUSLIGI