Derby Manchesteru zawsze budzą wielkie emocje, a kiedy jeszcze obie ekipy znajdują się na dwóch pierwszych miejscach w tabeli Premier League, a na ławkach rezerwowych zasiadają Jose Mourinho oraz Pep Guardiola, to kibice mogą liczyć na wielke granie. A już zwłaszcza dlatego, że na Old Trafford spotkały się najlepszy atak (46 goli Manchesteru City) i najlepsza obrona (9 straconych goli przez Manchester United).

Od samego początku znaczącą przewagę mieli goście, którzy łatwo radzili sobie z nielicznymi kontratakami rywalami, a do tego sami często byli obecni przy polu karnym Davida de Gei. Hiszpański bramkarz nie miał co prawda tak dużo pracy, jak można było się spodziewać, ale i tak musiał być czujny w każdej sekundzie. Manchester City długo budował swoje akcji, choć trzeba przyznać, że taktyka Jose Mourinho długo przynosiła efekt. Tacy gracze jak Ander Herrera, Nemanja Matic oraz Jesse Lingard skutecznie naciskali na głównych kreatorów gry "Obywateli".

W końcu jednak obrona United się posypała, choć stało się to raczej z przypadku. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka odbiła się od Romelu Lukaku i spadła prosto na nogę Davida Silvy, który pewnie wpakował ją do siatki. Do tego momentu Manchester United - czyli do 43. minuty - nie oddał żadnego celnego strzału! Na swoje szczęście mógł liczyć na błędy rywali, a te przydarzyły się w ostatniej akcji pierwszej połowy, kiedy źle zachowali się Nicolas Otamendi oraz Fabian Delph, a wykorzystał to Marcus Rashford.

Na drugą połowę gospodarze wyszli więc nieco bardziej ofensywnie, ale szybko zostali skarceni. Po raz kolejny pechowcem został Lukaku, który źle wybił piłkę po rzucie wolnym, a to wykorzystał Otamendi. Manchester City wyszedł po raz drugi na prowadzenie i tym razem już wynik się nie zmienił. W końcówce swoją okazję miał Romelu Lukaku, ale belgijski snajper znowu pokazał, że w starciach z największymi nie umie błyszczeć.

"Obywatele" wygrali po raz czternasty z rzędu w Premier League i ustanowili nowy rekord pod tym względem. Mają też aż 11 punktów przewagi nad lokalnym rywalem. Czy to koniec walki o mistrzostwo?

Manchester United - Manchester City 1:2 (1:1)

Bramki: Rashford 45+2 - David Silva 43, Otamendi 54.

Manchester United: De Gea - Valencia, Smalling, Rojo (46 Lindelof), Young - Herrera (82 Mata), Matic - Martial, Lingard (76 Ibrahimovic), Lukaku.

Manchester City: Ederson - Walker, Otamendi, Kompany (46 Guendogan), Delph - de Bruyne, Fernandinho, David Silva - Sterling, Gabriel Jesus (59 Mangala), Sane (88 Bernardo Silva).

Żółte kartki: Rojo, Rashford, Herrera, Young - Walker, David Silva.

Manchester United
Manchester City
1:2
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z hitowego meczu 16. kolejki Premier League!

Znamy już składy na derby Manchesteru!

Manchester United: De Gea - Valencia, Smalling, Rojo, Young - Matic, Herrera - Rashford, Lingard, Martial - Lukaku.

Manchester City: Ederson - Walker, Otamendi, Kompany, Delph - Fernandinho, de Bruyne, Silva - Sterling, Gabriel Jesus, Sane.

Manchester City staje przed szansą wyrównania rekordu Arsenalu z 2002 roku - musi "tylko" pokonać Manchester United. Czy ta sztuka uda się graczom Guardioli?

Obie ekipy są już na murawie! Za chwilę zaczynamy.

I ruszyli! Przy piłce goście.

Sędzią spotkania jest Michael Oliver.

Początek bardzo spokojny. Manchester City rozgrywa długo akcję, a w końcu Kevin de Bruyne zagrał niedokładnie. Gospodarze ruszyli z kontrą, a żółtą kartkę "złapał" Kyle Walker.

Sane zmienił się stroną ze Sterlingiem, ale nie zdążył do podania de Bruyne. Zagranie Belga było zbyt mocne.

Matic sfaulował Sterlinga w środku pola. Czy właśnie tak Mourinho chce wybić grę z głowy gościom?

Tym razem Lukaku przekroczył przepisy - ucierpiał Otamendi.

Niebezpieczna akcja City! Sterling zagrał do Jesusa, a ten mógł pokusić się o przyjęcie piłki o uderzenie, lecz wolał poszukać partnera. To nie skończyło sie dobrze dla gości.

Szansa dla gospodarzy! Po stracie piłki przez gości mało brakowało, aby Lukaku doszedł do podania. Rashford zagrał nieco za mocno, a nagana za nonszalancję należy się Sterlingowi.

Kolejny faul Matica.

Sane centrował z rzutu rożnego, a Matic skiksował, ale na swoje szczęście nie zaskoczył swojego bramkarza.

Dobra akcja City! De Bruyne dostrzegł w środku pola Sterlinga, ten zagrał na ścianę z Jesusem, ale nie był w stanie oddać mocnego strzału. De Gea pewnie złapał piłkę.

Jesus wymanewrował obronę United, ale uderzył zbyt lekko! Rośnie przewaga gości.

Jedna z nielicznych akcji United: Rashford ostro podciął piłkę, a ta padła łupem Edersona.

Po niespełna 20-stu minutach 76% posiadania piłki dla Manchesteru City. To dobrze oddaje przebieg tego spotkania.

Defensywa United na razie jest bardzo czujna, ale czy da się wytrzymać tak przez pełne 90 minut?

Jesus padł w polu karnym, ale Smalling od razu pokazał, że rzutu karnego nie było. Sędzia Oliver był tego samego zdania.

Nieco inne rozwiązanie akcji przez City: Fernandinho postanowił spróbować szczęścia z dystansu, ale de Gea nie musiał interweniować.

Wracamy do wolnego budowania akcji przez City.

Guardiola ewidentnie nie jest zadowolony z dotychczasowej gry swoich zawodników, choć ci na razie nie pozwalają na zbyt wiele Manchesterowi United. Faktem jest jednak to, że sami nie stworzyli stuprocentowej okazji.

Kolejna próba City z dystansu, strzelał... Otamendi, ale uderzył wysoko nad bramką.

Zaskakująco łatwo przedarł się Sterling w pole karne United, a później domagał się odgwizdania rzutu karnego. Trochę posprzeczał się też z Marcosem Rojo, ale koniec końców grę wznowił de Gea.

Rojo - wcześniej ukarany żółtą kartkę - długo leżał na murawie, ale chyba wróci do gry. Wydawało się, że Lindelof jest już gotowy do wejścia, ale Argentyńczyk chce grać dalej.

Rojo wrócił do gry! W natarciu City.

Niewiele się zmieniło: City cały czas przeważa, United bez żadnego strzału na bramkę Edersona!

Pierwszy bład Younga! Źle obliczył lot piłki, przez co Sane miał czas na przyjęcie piłki i oddanie strzału. De Gea wybił ją na rzut rożny.

Gol dla City: David Silva!

Dośrodkowanie z rzut rożnego, piłka odbiła się od Lukaku, a Silva z najbliższej odleglości pokonał de Geę! United muszą w końcu zaatakować.

Ależ fatalnie zagrał de Bruyne! Kontratak City zapowiadał się na naprawdę groźny, ale genialny Belg w ostatnim momencie oddał piłkę rywalom.

I odpowiedź United! Pierwszy strzał na bramkę Edersona: uderzał Martial, ale bramkarz City pewnie poradził sobie z tą próbą.

Gol dla United: Rashford!

Katastrofalne zachowanie Otamendiego i Delpha! Pierwszy nie sięgnął piłki, drugi pozwolił na jej przejście, przez co sam na sam z Edersonem stanął Rashford. Młody Anglik pewnie wykorzystał tę okazję i derby Manchesteru nabierają nowych barw.

KONIEC. Do przerwy mamy remis 1:1!

Przez niemal całą połowę przewagę mieli goście, którzy dyktowali tempo gry, choć tak naprawdę wielu stuprocentowych sytuacji nie mieli. W końcu jednak sposób na defensywę United znalazł David Silva. Gospodarze do doliczonego czasu oddali tylko jeden strzał, ale to nie miało znaczenia w ostatniej akcji pierwszej połowy, kiedy fatalne błędy Nicolasa Otamendiego i Fabiana Delpha wykorzystał Marcus Rashford. Mamy 1:1, derby cały czas nierozstrzygnięte!

Zaczynamy drugą połowę!

Mamy zmiany w obu ekipach.

United - Lindelof za Rojo

City - Guendogan za Kompany'ego.

Scenariusz na razie bardzo podobny do tego z pierwszej połowy. City atakuje, a gospodarze starają się kasować ich ataki.

Manchester United nieco odważniej wyszedł na drugą połowę. To zwiastuje jeszcze większe emocje!

Sane od początku chciał kończyć akcję strzałem. Tak też zrobił, choć nie wyszło mu to na dobre, bo piłka poszybowała wysoko nad bramką de Gei.

Gol dla City - Otamendi!

Kolejny błąd Lukaku, który niefortunnie wybił piłkę po rzucie wolnym. Piłka trafiła do Otamendiego, a ten ładnym strzałem wyprowadził City na prowadzenie!

Zmiana w City: Mangala za Jesusa.

Czy Guardiola chce bronić wyniku już w 60. minucie? Na boisku powinien pojawić się jeszcze Sergio Aguero, więc równowaga nie powinna zostać zaburzona.

Żółta kartka dla Rashforda.

Kapitalna akcja City, obrońcy United wybili piłkę, co zwiastowało kontrę... ale fantastycznie w środku pola ich atak skasował Fernandinho. Brazylijczyk potwierdza wysoką formę w tym sezonie.

Szansa dla United! Matic przejął piłkę, Lingard dograł do Lukaku, a ten fatalnie uderzył nad bramką. Mało ma szans Belg, ale potwierdza, że jego niemoc strzelecka w starciach z topowymi drużynami w Anglii nie jest przypadkowa.

Martial faulowany przed polem karnym City. Może ze stałego fragmentu gry gospodarze zaskoczą Edersona?

Rashford uderzył beznadziejnie.

De Bruyne! De Gea poradził sobie z tym uderzeniem.

Żółta kartka dla Silvy.

Kolejny błąd Delpha zaowocował sytuacją Rashforda! Anglik uderzył z niewygodnej pozycji, ale Ederson odbił piłkę na rzut rożny.

Zmiana w United: Zlatan za Lingarda.

Gorąco w polu karnym United!

Lukaku miał znakomitą sytuację, ale znowu kompletnie sobie nie poradził. Później w polu karnym po - jak twierdził Hiszpan - padł Herrera, ale sędzia nie odgwizdał rzutu karnego.

Sporo chaosu z obu stron. Czekamy na akcje United!

Mieliśmy też zmianę w United:

Mata za Herrerę

Piłka meczowa dla United?! Martial kapitalnie zgrał piłkę na szósty metr do Lukaku, a ten mógł praktycznie zapytać Edersona, w który róg chce otrzymać strzał. Belg uderzył jednak prosto w twarz bramkarza, a dobitka Maty została zablokowana. Co za szansa United!

Zmiana w City:

Bernardo Silva za Sane.

Czyli Aguero nie zobaczymy dzisiaj na boisku. Guardiola od początku chciał jednak bronić wyniku.

Dobra robota Sterlinga i Sane na skrzydłach - obaj zyskali kilkanaście sekund.

Żółta kartka dla Younga.

4 minuty doliczonego czasu gry.

Świetne zachowanie de Bruyne i Bernardo Silvy, którzy przez dwie minuty bawili się w narożniku z gospodarzami.

Bernardo Silva padł w polu karnym, ale rzutu karnego nie ma!

I szansa dla Bernardo! Portugalczyk mógł zakończyć emocje, ale długo zwlekał ze strzałem i de Gea obronił jego próbę. Rzut rożny dla City.

KONIEC! UNITED - CITY 1:2

Dziękujemy za udział w relacji!