Osiem minut przed upłynięciem regulaminowego czasu gry zawodnik Genoy Pietro Pellegri upadł w polu karnym "Starej Damy" po kontakcie z Kwadwo Asamoą. Sędziujący zawody Fabio Maresca początkowo nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny, który był dla gości szansą, aby zniwelować stratę i doprowadzić w końcówce do remisu.

Pomiędzy słupkami bramki "Bianconerich" stał Szczęsny i to on miał bronić strzału z odległości jedenastu metrów. Arbiter skorzystał jednak z pomocy VAR i ocenił, że pchnięcie łokciem Asamoy nie mogło spowodować upadku Pellegri'ego i 16-letni piłkarz dużo dołożył od siebie.

W rezultacie cofnął wcześniejszą decyzję o podyktowaniu "jedenastki" i ostatecznie bramkarz reprezentacji Polski zachował czyste konto.

Sytuacja z cofniętym rzutem karnym w załączonym materiale wideo.