Piłka nożna

Wielka pogoń Manchesteru United! Tylko...

Ormiański zawodnik chciałby odejść z Old Trafford już w zimowym okienku transferowym. W tym sezonie rozegrał w Premier League 14 meczów, w których zdobył zaledwie jedną bramkę i zanotował pięć asyst. Niewątpliwie nie jest piłkarzem stanowiącym o sile wicelidera ligi angielskiej.

 

Mkhitaryan reprezentował już barwy "Die Borussen" w latach 2013-16. Sprawa jego powrotu do klubu z Zagłębia Ruhry wydaje się być jednak skomplikowana. Tak przynajmniej twierdzi prezes BVB Hans-Joachim Watzke, który zwrócił uwagę na zarobki, których oczekiwałby ormiański piłkarz.

 

- Znam finansowe szczegóły jego transferu do Manchesteru dobrze jak nikt inny. Dlatego jego powrót jest na razie tylko wytworem wyobraźni - powiedział włodarz Borussii.

 

Choć w zeszłym sezonie Mkhitaryan był jednym z kluczowych zawodników United i miał spory udział w zdobyciu dubletu - Ligi Europy i Pucharu Ligi Angielskiej, w bieżącej kampanii zdecydowanie obniżył loty. Wspólnie z agentem poszukuje więc klubu, w którym mógłby liczyć na zaufanie, którego nie otrzymuje w Anglii od popularnego "Mou".