Siatkówka

Modena wyrzuci N'Gapetha? Kolejny skandal z...

Nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz jest głośno o francuskim siatkarzu. Tym razem w sprawę zamieszany jest również jego brat. Po zwycięstwie nad Perugią trener Stojczew dał swoim zawodnikom dwa dni wolnego. Starszy z braci N'Gapeth wrócił do treningów z jednodniowym opóźnieniem, co nie spodobało się Bułgarowi.

Wskutek konfliktu Earvin postanowił zrezygnować z treningów w Modenie. W ślad za nim poszedł jego brat i również przestał pojawiać się na sali treningowej. Niewykluczone było, że siatkarze zerwą obowiązujący do 2020 roku kontrakt z klubem. Według najnowszych informacji rozstanie nie dojdzie jednak do skutku.

Zarząd Azimutu zwołał spotkanie w celu wyjaśnienia sytuacji. Jak poinformowano na oficjalnej stronie internetowej czwartej drużyny ubiegłego sezonu Serie A1 konfrontacja obu stron okazała się zbawienna.

"Wszystko dla zwycięstwa! Modena ma zaszczyt ogłosić, że Earvin N'Gapeth i jego brat doszli do porozumienia z drużyną. Decyzja jest rezultatem spotkania zarządu klubu i trenera Radostina Stojczewa oraz samego zawodnika, które odbyło się w godzinach porannych. Konfrontacja spowodowała, że sytuacja została wyjaśniona. Obie strony zobowiązały się wypełniać regulamin klubu Modena Volley przyjęty na początku sezonu. Klub po raz kolejny w ostatnim czasie wykazał swoje poświęcenie w celu kontynuowania tego, co zostało rozpoczęte kilka miesięcy temu oraz zagwarantowania kibicom najlepszej siatkówki w wykonaniu siatkarzy w żółto-niebieskich koszulkach według trzyletniego planu"

Trzy lata to bardzo dużo czasu. Czy Francuz będzie w stanie wytrzymać bez żadnej afery do 2020 roku?