Nurmagomedov - Barboza to niezwykle ciekawy co-main event UFC 219. Faworytem jest niepokonany Rosjanin, który jest zdania, że już dawno zasłużył na mistrzowską szansą, co chce udowodnić w nocy z soboty na niedzielę. Choć do gali zostało jeszcze trochę czasu, to on i tak twierdzi, że wygra ten pojedynek, mimo że oczywiście rywal jest z najwyższej półki.

 

Mimo to "Orzeł" zaskoczył fanów jedną wypowiedzią. Przyznał bowiem, że... rozważa występ w kategorii piórkowej! Jest to o tyle kontrowersyjne, gdyż Nurmagomedov miewał już problemy z wypełnieniem limitu dywizji wyżej! Na UFC 160 w maju 2013 roku ścinanie wagi nie poszło mu najlepiej, bo osiągnął aż 158,5 funta zamiast 156, za co został oczywiście ukarany. Dzień później z łatwością wypunktował Abela Trujillo.

 

Z kolei w marcu 2017 roku wszyscy nie mogli doczekać się hitowego zestawienia o tymczasowy pas wagi lekkiej między Nurmegomedovem a Tonym Fergusonem - według wielu są to najlepsi zawodnicy tej kategorii wagowej. Rosjanin jednak nie pojawił się na wczesnej ceremonii ważenia, a doniesienia mówiły o tym, że trafił do szpitala. Tak też było, a on sam nie chciał ryzykować, przez co walka została anulowana.

 

- Myślimy o wadze piórkowej. Zobaczymy, ale na razie muszę pokonać Edsona Barbozą, a potem zamierzam walczyć z Tonym Fergusonem. Dopiero po tym pomyślę o wadze piórkowej. Nie chcę myśleć o przeciwnikach, zanim tam trafię. Teraz jestem skoncentrowany na Barbozie - powiedział.

 

Nurmagomedov powiedział też, że tym razem nie będzie miał problemów z wagą i dzień później dotrzymał słowa, mieszcząc się w limicie wagi lekkiej.

 

Mimo wszystko fani nie pozostali obojętni na takie oświadczenie gwiazdy UFC. Według większości z nich Nurmagomedov nie poradzi sobie ze zbijaniem dodatkowych kilogramów...

Mistrzem wagi piórkowej jest Max Holloway.