Włodarczyk po serii czterech zwycięstw ponownie poznał smak porażki. W październiku został znokautowany przez Murata Gassijewa w pojedynku o mistrzostwo świata IBF w kategorii junior ciężkiej. W Nysie czołowy polski pięściarz będzie miał szansę powrócić na zwycięską ścieżkę.

 

Rywalem "Diablo" będzie Manroy Sadiki. Kongijczyk dotychczas zapisał w swoim rekordzie czternaście zwycięstw, a tylko raz z ringu schodził pokonany. W ostatnim pojedynku, we wrześniu 2017 roku, przegrał z Olanrewaju Durodola przez techniczny nokaut.  Była to również jedyna walka Sadikiego stoczona poza granicami swojego kraju. Włodarczyk z pewnością będzie jednym z najtrudniejszych rywali Kongijczyka, który do tej pory nie miał zbyt wielu okazji do zaprezentowania swoich umiejętności na tle klasowych pięściarzy.

Podczas gali w Nysie do ringu powróci także Krzysztof Głowacki (28-1, 18 KO). Były mistrz świata jednak nazwiska rywala jeszcze nie poznał. 10 lutego zaboksują również Przemysław Runowski (16-0, 3 KO), który zmierzy się z Belgiem Kevinem Ongenae (10-4-1, 1 KO), Przemysław Zyśk (5-0, 2 KO), który za rywala miał będzie Ukraińca Valenytna Pivena (7-8, 4 KO) oraz Paweł Stępień (7-0, 6 KO).

 

Transmisja gali w Nysie na sportowych antenach Polsatu!

 

W załączonym materiale wideo skrót ostatniej walki Krzysztofa Włodarczyka.