N'Gapeth przed świętami został zatrzymany, gdy kompletnie pijany prowadził samochód. Nie był to pierwszy wybryk jednego z najlepszych siatkarzy świata. Ostatnio znowu zrobiło się o nim głośno, na szczęście tym razem chodziło o czysto sportowy aspekt. 26-latek popisał się aż dwunastoma asami serwisowymi w meczu z Biosi Indexa Sora, czym pobił rekord Serie A1.

 

W starciu jego Modeny z Piacenzą N'Gapeth znowu pokazał próbkę swoich umiejętności. Francuz w pierwszym secie, przy stanie 10:13, zaczął gonić wydawałoby się już straconą piłkę, po czym kapitalnym wślizgiem uratował swoją ekipę przed stratą punktu. Co więcej odbił tak, że stworzył idealną okazję do ataku Tine Urnautowi, który zdobył punkt. Trzeba przyznać, że 26-latek nogami grać potrafi, nie był to bowiem pierwszy przypadek takiej interwencji w jego wykonaniu. Ostatecznie Modena jednak przegrała niespodziewanie 2:3.