Jak powiedział we wtorek na konferencji prasowej w Rzeszowie marszałek woj. podkarpackiego Władysław Ortyl, region będzie gospodarzem olimpiady już po raz czwarty. - Infrastruktura sportowa na Podkarpaciu rozwija się bardzo dobrze, zwłaszcza na południu regionu, czego najlepszym przykładem jest Sanok, gdzie będzie otwarcie olimpiady – dodał.

Ortyl podziękował samorządom, które zaangażowały się w przygotowanie olimpiady i będą gościć poszczególne dyscypliny. - Gdyby nie było aktywności innych samorządów, ta olimpiada nie mogłaby się odbyć – podkreślił marszałek.

Obecna na konferencji wicemarszałek województwa podkarpackiego Maria Kurowska, która jest przewodniczącą Komitetu Organizacyjnego OOM zaznaczyła, że koszt przygotowania imprezy to 1,3 mln zł. Większość pieniędzy pochodzi z budżetu Ministerstwa Spotu i Turystyki.

- Z tej kwoty samorząd województwa podkarpackiego przeznaczył 450 tys. zł, ale większość pieniędzy przeznaczamy na doposażenie istniejącej infrastruktury w regionie. W ten sposób zapewniamy na przyszłość dobre warunki do trenowania naszym zawodnikom – mówiła Kurowska.

Za pieniądze samorządu podkarpackiego zakupiony został m.in. zbiornik do schładzania wody dla potrzeb zaśnieżania biegowych tras narciarskich i maszyna do profilowania łuków na torze łyżwiarskim.

Uczestnicy olimpiady będą rywalizować w 12 konkurencjach, które rozgrywane będą w ośmiu lokalizacjach. Część obiektów, na których będą odbywać się zmagania, znajduje się na terenie woj. małopolskiego. Powodem jest brak odpowiedniej infrastruktury na Podkarpaciu.

Sekretarz Podkarpackiej Federacji Sportu Michał Tittinger zapewnił, że wszystkie obiekty są przygotowane do rozegrania poszczególnych dyscyplin. - Na bieżąco jesteśmy we współpracy z bezpośrednimi organizatorami, aby te zawody zostały przeprowadzone na najwyższym poziomie – dodał.

Oficjalne otwarcie olimpiady zaplanowane zostało na 7 lutego w Sanoku.

Apel olimpijski odczyta i znicz zapali Marek Drwięga z Sanoka – wychowawca wielu znakomitych łyżwiarzy szybkich m.in. Katarzyny Bachledy Curuś i Piotra Michalskiego.