Adrian Brzozowski: Co wiemy na tą chwilę na temat Jakuba Rohnki? Co może grozić siatkarzowi i jego drużynie?

Kamil Składowski: To są pytania, które w pierwszej kolejności należy kierować do klubu. W oficjalnym komunikacie czytamy, że zawodnik został zawieszony za stosowanie dopingu. Sprawdzaliśmy wstępnie sytuację w Polskiej Agencji Antydopingowej podczas jednej kontroli rutynowej, która odbywa się losowo także na meczach siatkarskich, ale i w innych dyscyplinach sportu. Próbka wykazała obecność niedozwolonego środka. Nasz regulamin nie zakłada takiego rozwiązania, że z powodu podejrzenia, czy też stwierdzonego stosowania niedozwolonych środków przez konkretnego gracza, jego drużyna miałaby ponieść konsekwencje w postaci walkowera, czy kar finansowych. Takiego rozwiązania nie ma, bo przez osiemnaście lat zawodowej ligi tego typu wypadki zdarzały się bardzo rzadko. Siatkówka jest tak technicznym i złożonym sportem, że stosowanie klasycznego dopingu zwyczajnie nie ma sensu.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.