Pięciu skoczków narciarskich, dwoje reprezentantów Polski w łyżwiarstwie figurowym oraz ich sztaby złożyli w Centrum Olimpijskim w Warszawie ślubowanie przed wyjazdem do Pjongczangu na zimowe igrzyska. W imieniu zawodników słowa przysięgi odczytał Dawid Kubacki.

Później przyszła pora na pytania na konferencji prasowej, gdzie głównym bohaterem był Piotr Żyła, po którego wypowiedziach na ustach zgromadzonych pojawił się uśmiech. Żyła, który w niedzielę 4 lutego zajął trzecie miejsce w konkursie Pucharu Świata w Willingen, został zapytany przez jednego z dziennikarzy o tajemnicę cudownej przemiany. - Co trener Stefan Horngacher kazał zmienić w skokach, że efekt był tak znakomity jak wczoraj? - padło pytanie.

- Troszkę było tych zmian, ale jak widać były na dużo, dużo lepsze. A co to było? Niech to pozostanie słodką tajemnicą - odpowiedział skoczek w swoim sztubackim stylu.

Drugie pytanie do Żyły odnosiło się do kwestii, jak przetrwać wielogodzinny lot do Korei Południowej? - Można się położyć i spać. Najprościej - po chwili zastanowienia odparł Żyła.

Fragmenty konferencji w załączonym materiale wideo.