36-letni Federer, triumfator styczniowego Australian Open, zajmuje aktualnie drugie miejsce na liście ATP. Wyprzedza go tylko Hiszpan Rafael Nadal, który pauzuje z powodu kłopotów zdrowotnych. Aby wyprzedzić Nadala, Szwajcar musi w Rotterdamie wygrać jeszcze jeden mecz. W ćwierćfinale jego przeciwnikiem będzie jeden z reprezentantów gospodarzy - Robin Haase lub Tallon Griekspoor.

Zdobywca rekordowych wśród mężczyzn 20 tytułów wielkoszlemowych w singlu poprzednio numerem jeden był w listopadzie 2012 roku. Jeśli uda mu się w najbliższych dniach odzyskać to miano, to zostanie najstarszym liderem rankingu ATP w historii. Dotychczas takim osiągnięciem mógł się pochwalić Amerykanin Andre Agassi, który znalazł się na czele zestawienia w wieku 33 lat i 133 dni.

W przypadku powodzenia Federer ustanowiłby również rekord pod względem najdłuższej przerwy przy odzyskaniu fotelu lidera (pięć lat i 106 dni). Słynny zawodnik z Bazylei już może pochwalić się najdłuższym czasem spędzonym na czele światowej listy - łącznie przewodził jej przez 302 tygodnie.