Bełchatowianie po 20. kolejce stracili pozycję wicelidera PlusLigi na rzecz ONICO Warszawy. - To trudna sytuacja, kiedy w każdym spotkaniu gra się jak o finał, ale nie możemy pozwolić sobie, żebyśmy przegrywali – mówił po meczu z Indykpolem AZS-em Olsztyn Srećko Lisinac. Z kolei Karol Kłos apelował o spokój. - Do końca rundy pozostaje jeszcze wiele kolejek – przypominał reprezentant Polski.

 

Na kolejny zwrot akcji w ligowej tabeli być może nie trzeba będzie długo czekać. A to dlatego, że w piątkowym meczu podopieczni Stephane’a Antigi stracili punkt w starciu z Dafi Społem Kielce. Stołeczny zespół wygrał z przedostatnim zespołem tabeli, ale dopiero po tie-breaku. Ten wynik oznacza, że bełchatowianie utracone miejsce w tabeli mogą odzyskać już w sobotę. Jest tylko jeden warunek – muszą pokonać Cuprum za trzy punkty.

 

Dotychczas obie ekipy mierzyły się ze sobą ośmiokrotnie. Wszystkie potyczki wygrywała Skra. Jak będzie tym razem? Przekonamy się już niebawem.

 

Transmisja meczu Cuprum Lubin - PGE Skra Bełchatów od godziny 14:45 w Polsacie Sport.