Polki wystąpiły w składzie Natalia Czerwonka, Katarzyna Bachleda-Curuś oraz Luiza Złotkowska i zajęły ósme miejsce w ćwierćfinałach. Biało-czerwone odpadły z dalszej rywalizacji i tym samym nie zdobędą trzeci raz z rzędu medalu na igrzyskach.

 

Węgrzynowski w rozmowie z PAP przyznał, że spodziewał się, iż taki może być wynik polskiej drużyny. „Już mówiłem wcześniej, że moim zdaniem może zabraknąć wspólnych treningów. I tak się stało. Może dziewczyny indywidualnie prezentowały się dobrze, ale to jest drużynówka i pewne elementy trzeba razem poćwiczyć. Dziewczyny startowały razem w Pucharze Świata, ale ani razu nie były na podium. Trzeba było miesiąc, albo nawet dwa przed igrzyskami skupić się na wspólnych treningach i nastawić mocno na walkę o medal. Moim zdaniem właśnie to zadecydowało o niepowodzeniu” – dodał.

 

Prezes Cuprum Lubin, gdzie przygodę z łyżwami zaczynała Czerwonka, przyznał, że startem w Pjongczangu kończy się pewna era polskich panczenistek.

 

„Dziewczyny cztery lata temu i osiem lat temu zdobywały medale, ale teraz potrzebne są już zmiany. Przede wszystkim związek musi wyciągnąć wnioski, opracować konkretny plan przygotowań, aby na kolejnych igrzyskach znowu nasz zespół mógł walczyć o medal. Moim zdaniem mamy potencjał, aby tak się stało. Mamy w kim wybierać a teraz też bazę, bo powstała hala w Tomaszowie Mazowieckim. Chciałbym, aby ta porażka nas wzmocniła” – podsumował Węgrzynowski.

 

Od 9 do 25 lutego w ramach „otwartego okna” wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu będą mieli nieograniczony dostęp do 3 uruchomionych specjalnie na czas Zimowych Igrzysk Olimpijskich kanałów: Eurosport 3, Eurosport 4 i Eurosport 5, gdzie będzie można oglądać relacje z igrzysk w jakości HD i bez reklam.

 

Kanały dostępne będą na dekoderach Cyfrowego Polsatu pod numerami 222, 223, 224.

 

Dodatkowo zapewnimy polską oprawę komentatorską wydarzenia na tych kanałach, realizowaną przez dziennikarzy i ekspertów Polsatu Sport.