Jeszcze niedawno Mourinho wykorzystywał wiele okazji, aby krytykować menadżera Chelsea, Antonio Conte. Włoch nie był dłużny i także wielokrotnie wypowiadał się negatywnie na temat Portugalczyka. W bezpośredniej konfrontacji zachowanie obu panów było zgoła odmienne. Także po końcowym gwizdku The Special One nie szczędził komplementów rywalom. - Pokonaliśmy fantastyczny zespół. Nieprzypadkowo zostali mistrzami Anglii w poprzednim sezonie i nieprzypadkowo zagrali tak dobrze przeciwko Barcelonie. W tamtym meczu zaczęli tak dobrze jak z nami. Aby pokonać taki zespół musisz być dobrze zorganizowany, ale także mieć w sobie wiarę. Każdy musi pracować, każdy musi walczyć i spełniać zadania taktyczne. Jeszcze raz to powiem, że pokonaliśmy znakomitą drużynę – zaznaczył Mou.
 
Manchester United mógł cieszyć się z bardzo ważnego zwycięstwa, ale należy przyznać, że pierwsze minuty należały do wciąż jeszcze aktualnych mistrzów Anglii, którzy zanim objęli prowadzenie przeprowadzili kapitalną akcję po której piłka odbiła się od poprzeczki. - Zaczęli ten mecz po prostu bardzo dobrze. Kiedy trafili w poprzeczkę spojrzałem na moich zawodników i zacząłem zastanawiać się co mogliśmy zrobić? Kogo miałbym obwinić? Stworzyli świetną akcję, ponieważ to znakomita drużyna z dużym doświadczeniem. Postanowiłem, że będziemy grać przez środek, bowiem na skrzydłach Chelsea była bardzo mocna. Udało nam się kontrolować grę Edena Hazarda. Oczywiście to fantastyczny zawodnik, który w bramkowej akcji zabił nas. Jednak im bliżej końca tego spotkania, tym nasza inicjatywa była większa. Nie stworzyliśmy dużo sytuacji, ale podobnie Chelsea. Takiego spotkania się spodziewałem i mówiłem o tym w wywiadzie przedmeczowym – stwierdził menadżer z Old Trafford.
 
Dzięki temu zwycięstwu ekipa ManU odskoczyła od Chelsea już na sześć punktów i przybliżyła się do wicemistrzostwa Anglii. - Oczywiście mecz mógł się zakończyć remisem, ale uważam, że mieliśmy w tym spotkaniu przewagę, byliśmy bardzo pewni swego. Jeżeli ktoś uzna, że remis byłby bardziej sprawiedliwy, to ja jestem w stanie to zaakceptować, ale najważniejsze, że pokonaliśmy znakomity zespół – mówi na koniec Mourinho.