Juventus i Real wielokrotnie mierzyli się ze sobą w Champions League. Ostatni raz nie tak dawno, bo w wielkim finale poprzedniej edycji. Wówczas na stadionie w Cardiff lepsi okazali się podopieczni Zinedina Zidane’a. Pavel Nedved uważa, że z Hiszpanami o wiele lepiej rywalizować w dwumeczu.

 

– Real z pewnością ma duże szanse, aby awansować, ale damy z siebie wszystko. Będzie jednak bardzo trudno. Aby ich zatrzymać Juve musi zagrać w swoim stylu, doskonale znanym z innych rozgrywek. Jesteśmy obecnie w grze na trzech frontach i postaramy się, aby tak zostało do samego końca. Potrójna korona? Zobaczymy. Kolejne miesiące będą dla nas bardzo trudne. Pod względem psychologicznym Real jest przyzwyczajony do wielkich meczów, co było widać w ubiegłorocznym finale. W drugiej połowie zagrali wówczas bez żadnych trudności. Mając dwa spotkania do rozegrania pojawia się więcej szans na sukces. To nie zmienia faktu, że będzie bardzo ciężko – skwitował Czech.

Języczkiem u wagi będzie postać Gonzalo Higuaina – obecnie napastnika Juve, a przed laty piłkarz Realu. – Rozgrywa niesamowity sezon pod każdym względem.  Kluczowe dla drużyny jest to, że potrafi zrobić różnicę w ciężkich momentach w trakcie spotkania. Ciężko powiedzieć czy to jest jego najlepszy sezon w Juve. Na pewno jest jednym z najlepszym napastników na świecie. Wielu z nich koncentruje się wyłącznie na zdobywaniu bramek, natomiast on na boisku robi wszystko – rzekł Nedved.