To drugi srebrny medal Wojtaszka w mistrzostwach kontynentu - po poprzedni sięgnął w 2011 roku, a piąty polskiego szachisty w rozgrywanej od 2000 roku imprezie. Złoty wywalczył - również w Batumi - Bartłomiej Macieja (2002), a brązowe Tomasz Markowski (2000) i Mateusz Bartel (2015).

Rozstawiony w turnieju z drugim numerem i grający w środę czarnymi Wojtaszek (MTS Kwidzyn) stracił pierwsze miejsce na rzecz Sarica, który jako jedyny z ośmiu czołowych szachistów legitymujących się tym samym dorobkiem wygrał białymi swoją partię w decydującej rundzie z czeskim arcymistrzem Davidem Navarą. Chorwat znakomicie finiszował - wygrał cztery ostatnie partie w turnieju.

"Jestem bardzo zadowolony z medalu, ale przede wszystkim z poziomu swojej gry. Miałem pewne obawy, ponieważ był to mój pierwszy turniej po dłuższej przerwie. Wierzyłem jednak w swoje możliwości i tej wiary nie zmniejszyła nawet porażka w drugiej rundzie. Wydaje mi się, że prezentowałem tutaj aktywny i agresywny styl gry, który mam nadzieje spodobał się kibicom" - powiedział Wojtaszek.

Jego występ wysoko ocenił wiceprezes PZSzach ds. sportu wyczynowego Łukasz Turlej: "Wojtaszek potwierdził przynależność do czołówki europejskiej, a dzięki występowi w Batumi awansował do pierwszej dwudziestki na światowych listach rankingowych. Pokazał wielki profesjonalizm, wiedzę i klasę sportową. Kontynuuje znakomitą passę występów: w 2017 był liderem i najlepszym zawodnikiem reprezentacji Polski, która zdobyła brązowy medal drużynowych mistrzostw świata, następnie wygrał jeden z najbardziej prestiżowych turniejów w Dortmundzie. Występ Wojtaszka jest dobrym prognostykiem przed Olimpiadą Szachową, która odbędzie się we wrześniu w tym samym miejscu".

Wojtaszek jako jedyny z reprezentantów Polski awansował do rozgrywek Pucharu Świata - z mistrzostw Europy kwalifikowało się 23 czołowych szachistów.

Przez większą część turnieju bardzo dobrze radził sobie mistrz Polski Kacper Piorun (KSz Stilon Gorzów Wlkp.), który po 9 rundach miał 6,5 punktu i był na 10. miejscu. Porażki w dwóch ostatnich rundach zepchnęły go na 55. miejsce. Tyle samo punktów zgromadził Grzegorz Gajewski, który w ostatniej rundzie efektownie pokonał mistrza Europy z 2001 roku Emila Sutowskiego z Izraela i zajął 35. miejsce. Mateusz Bartel (KSz Polonia Wrocław) zdobył sześć punktów dające 98. lokatę, a Michał Krasenkow (KSz Stilon Gorzów Wielkopolski), zgromadził pięć punktów i sklasyfikowany został na 113. miejscu.

W mistrzostwach Europy wystartowało 302 szachistów i szachistek z 34 krajów. Zdobywcy medali otrzymali odpowiednio 20, 15 i 10 tys. euro.

Klasyfikacja końcowa – po 11 rundach:

1. Ivan Saric (Chorwacja) – 8,5 pkt
2. Radosław Wojtaszek (Polska) – 8,0
3. Sanan Sjugirow (Rosja) – 8,0

4. Gawain Jones (Anglia) – 8,0
5. Maksym Matłakow (Rosja) – 8,0
6. Luke McShane (Anglia) – 8,0
7. Anton Korobow (Ukraina) – 8,0
8. Eltaj Safarli (Azerbejdżan) – 8,0
9. Tamir Nabaty (Izrael) – 7,5
10. Jewgienij Najer (Rosja) – 7,5.
...
35. Grzegorz Gajewski (Polska) – 7,0
55. Kacper Piorun (Polska) – 6,5
98. Mateusz Bartel (Polska) – 6,0
113. Michał Krasenkow (Polska) – 6,0.