Ekipa trenera Dejana Mihevca rozpoczęła to spotkanie od serii 7:0, a świetny był Karol Gruszecki. Polski Cukier trafił pięć pierwszych rzutów z dystansu, a to pozwoliło im prowadzić nawet 10 punktami. Dzięki akcji Glenna Coseya po 10 minutach było aż 26:13 dla gości. W drugiej kwarcie z dystansu trafiał też Aaron Cel, a przewaga torunian wzrosła do 16 punktów. Aaron Broussard, D.J. Shelton i Jovan Novak starali się zmniejszać te straty, ale ich rzuty w tym momencie nie zagrażały jeszcze wicemistrzom Polski. Po pierwszej połowie było 49:35.

 

W trzeciej kwarcie po trójce Piotra Pamuły gospodarze zbliżyli się na dziewięć punktów, ale niesamowitą serią 12:0 odpowiedzieli na to rywale. Dzięki trafieniu z dystansu Łukasza Wiśniewskiego po 30 minutach było już 68:44. Czwarta kwarta rozpoczęła się od… serii MKS - tym razem aż 13:0! To jednak nie zrobiło wrażenia na gościach, którzy ciągle kontrolowali wydarzenia na boisku.

 

Ostatecznie Polski Cukier wygrał 84:69 i zapewnił sobie grę w półfinale Energa Basket Ligi.

 

MKS Dąbrowa Górnicza - Polski Cukier Toruń 69:84 (13:26, 22:23, 9:19, 25:16)

 

MKS Dąbrowa Górnicza: D.J. Shelton 21, Aaron Broussard 12, Maciej Kucharek 12, Bartłomiej Wołoszyn 10, Jovan Novak 7, Piotr Pamuła 3, Michał Gabiński 2, Witalij Kowalenko 2, Jarosław Trojan 0, Patryk Wieczorek 0

 

Polski Cukier Toruń: Karol Gruszecki 20, Glenn Cosey 16, Aaron Cel 15, Łukasz Wiśniewski 10, Cheikh Mbodj 8, D.J. Newbill 6, Krzysztof Sulima 4, Aleksander Perka 3, Tomasz Śnieg 2, Bartosz Diduszko 0, Paweł Krefft 0, Damian Jeszke 0

 

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 3-0 dla Polskiego Cukru, który awansował do półfinału.