Dimitrow już w poprzednim spotkaniu w Paryżu miał spore problemy. Ostatecznie - po czterech godzinach i 19 minutach gry - pokonał 57. na światowej liście Amerykanina Jareda Donaldsona 6-7 (2-7), 6:4, 4:6, 6:4, 10:8.

Bułgar, półfinalista Wimbledonu z 2014 roku i ubiegłorocznego Australian Open, jeszcze nigdy nie dotarł do 1/8 finału imprezy na kortach im. Rolanda Garrosa. Na trzeciej rundzie zatrzymał się także w 2013 roku i w poprzednim sezonie. 27-letni zawodnik siedmiokrotnie w tym turnieju mierzył się z rywalami z czołowej "50" listy ATP i za każdym razem przegrywał.

Verdasco, który jest 35. rakietą świata, w piątek wygrał 350. mecz na kortach ziemnych. 34-letni Hiszpan po raz siódmy dotarł do najlepszej "16" French Open, ale dotychczas ani razu nie udało mu się awansować do ćwierćfinału.

Nie po raz pierwszy wyeliminował on na wczesnym etapie zawodnika z czołówki. Dwa lata temu pokonał w pierwszej rundzie Australian Open swojego słynniejszego i bardziej utytułowanego rodaka Rafaela Nadala, który był rozstawiony wówczas z numerem piątym, a w poprzedniej edycji odprawił w meczu otwarcia występującego wówczas z "dziewiątką" Niemca Alexandra Zvereva.

Kolejnym rywalem Verdasco będzie Serb Novak Djokovic (22.) lub Hiszpan Roberto Bautista Agut (13.).