Zdaniem trenera gospodarzy spotkanie derbowe, jak zawsze, będzie emocjonujące, gdyż te mecze niosą ze sobą „swoje niespodzianki”.

 

- Myślę, że w tym momencie mamy trzy podstawowe filary, pozostali zawodnicy też punktują, młodzież im sekunduje i mamy bardziej wyrównany zespół, choć zielonogórzanie pokazali w meczu wyjazdowym we Wrocławiu, że są mega trudnym przeciwnikiem i to oni mogą coś u nas zdziałać. Musimy wygrać, bo nie wypadałoby przegrać - powiedział na czwartkowej konferencji trener Cash Broker Stali Stanisław Chomski.

 

Wbrew wcześniejszym spekulacjom w drużynie Stali kibice nie zobaczą jeszcze jednego z jej liderów Martina Vaculika, który od połowy kwietnia leczył kontuzję kostki, jakiej nabawił się w lidze angielskiej.

 

- Staram się być fair play wobec mojego teamu, klubu, wobec kibiców, którzy mają do mnie zaufanie. Wtedy jak poczuję, że jestem w stu procentach gotowy, żeby rywalizować o wygrane, o te najwyższe cele (…) wtedy powiem trenerowi - tak, to jest ten czas, mogę pojechać w meczu. Na tę chwilę jeszcze to nie jest ten czas. Ciągle potrzebuję treningów - powiedział na konferencji Martin Vaculik.

 

Słowacki żużlowiec dodał, że jego kontuzja była poważna, jak to ujął - „to była urwana kostka”. Zaznaczył przy tym, że leczenie przebiega dobrze i wszystko zrosło się jak należy.

 

- Jest OK po stronie fizjologicznej – zapewnił Vaculik. Pytany o termin powrotu do walki o ligowe punkty powiedział, że trudno mu teraz prognozować, kiedy to może nastąpić.

 

Zielonogórzanie przyjadą do Gorzowa żądni rewanżu za porażkę na własnym torze. Dwa tygodnie temu, na zakończenie pierwszej części sezonu zasadniczego, ulegli Stali 43:47, a goście zapewnili sobie zwycięstwo po 13 wyścigach.

 

- Myślę, że szanse na korzystny wynik są podobne, do tych przed meczem u nas (…) Wiadomo, że troszeczkę martwią nas punkty w tabeli, ale jest jeszcze dużo meczy i zawodnicy ciężko trenują, pracują po to, żeby być na sto procent gotowym do każdego pojedynku i myślę, że podobnie będzie także z tym zbliżającym się – powiedział trener Falubazu Zielona Góra Adam Skórnicki.

 

Dodał, że w meczu ze Stalą zostanie zmieniona pierwsza para, która w ostatnim spotkaniu pojechała poniżej oczekiwań. Do składu za Jacoba Thorssella wraca Kacper Gomólski i to on będzie jechał z Grzegorzem Zengotą.

 

Drugie w tym sezonie derby żużlowe Ziemi Lubuskiej rozpoczną się w niedzielę o godz. 16.30 na stadionie im. Edwarda Jancarza przy ul. Śląskiej w Gorzowie. Zawody będzie sędziował Artur Kuśmierz z Częstochowy.

 

Awizowane składy:

 

Cash Broker Stal Gorzów: Krzysztof Kasprzak, Grzegorz Walasek, Szymon Woźniak, Linus Sundstroem, Bartosz Zmarzlik, Hubert Czerniawski, Rafał Karczmarz.

Falubaz Zielona Góra: Kacper Gomólski, Grzegorz Zengota, Michael Jepsen Jensen, Piotr Protasiewicz, Patryk Dudek, Sebastian Niedźwiedź, Alex Zgardziński.

 

W niedzielę dojdzie do 96. konfrontacji lokalnych rywali. Dotychczas żużlowcy z Gorzowa wygrywali lubuskie derby 53 razy, a zielonogórscy 36. Sześć pojedynków kończyło się remisami.