„Trzeba poznać tych zawodników. Ja ich poznałam. Ci niesamowici ludzie uczą nas szacunku, miłości i wzajemnej mądrej rywalizacji. Urzekli mnie już przy pierwszym spotkaniu” – powiedziała Anna Lewandowska prezes Olimpiad Specjalnych Polska.

 

Dodała, że zdecydowała się na kierowanie stowarzyszeniem, bo lubi pomagać.

 

„Szczególnie tam, gdzie jest sport. Jeśli tylko mogę przyciągnąć ludzi, robię to. Wiele osób zapomniało, bądź nie wiedziało, że olimpiady specjalne to jeden z ruchów olimpijskich” – dodała żona napastnika piłkarskiej reprezentacji Polski Roberta Lewandowskiego.

 

Rywalizacja w 11 dyscyplinach na Śląsku będzie się też toczyła o prawo wyjazdu na światowe igrzyska w Abu Dabi w marcu 2019. Polskę będzie tam reprezentowało 64 osoby w 17 konkurencjach.

 

Dyrektor generalny Olimpiad Specjalnych Polska Joanna Styczeń–Lasocka przypomniała, że na świecie ruch olimpiad specjalnych skupia 5,5 mln zawodników.

 

„2,3 procent społeczności to osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Takiej liczby nie można bagatelizować” – dodała.

 

Najpopularniejszymi dyscyplinami są piłka nożna i lekkoatletyka. W Polsce działa 507 klubów zrzeszających ok. 17 tys. zawodników z niepełnosprawnością intelektualną, w kraju żyje ok. 1,2 mln ludzi z taką niepełnosprawnością.

 

Uczestnicy polskich igrzysk będą walczyć o medale w piłce nożnej, lekkoatletyce, kolarstwie, tenisie ziemnym i stołowym, trójboju, bocce, pływaniu, badmintonie, bowlingu i golfie.

 

Wybór reprezentacji Polski na światowe igrzyska nastąpi w Warszawie 18 czerwca.

 

„Mam nadzieję, że pod koniec marca 2019 po raz kolejny przywieziemy ze światowych igrzysk worek medali” – stwierdziła Styczeń–Lasocka.