Polak postanowił zmienić kategorię półciężką na junior ciężką, lecz sobotnie starcie odbyło się jeszcze w limicie umownym na prośbę jego rywala. Ismaił Siłłach w przeszłości stoczył niesamowity pojedynek z Mateuszem Masternakiem na Polsat Boxing Night, który zakończył się jego porażką jednogłośną decyzją sędziów. Na Torwarze walczył jednak nie tylko o zwycięstwo, ale także o swoją przyszłość w boksie.

Fonfara zaczął bardzo mocno, bo w pierwszej rundzie Siłłach mógł nabrać sporo szacunku do siły Polaka. Mimo wszystko nic go nie złamał go nawet nokdaun z drugiej rundy, a od tego momentu to właśnie Ukrainiec zaczął przejmować inicjatywę. Jego nieustanne zmiany pozycji, a także precyzyjne jaby siały spustoszenie w szeregach obronnych Polaka, gdyż praktycznie każdy cios przechodził przez gardę.

W końcu jednak Fonfara przerwał swoją pasywność i w szóstej rundzie w końcu naruszył rywala. Siłłach przez kilka sekund stał, nie potrafił oddać, a sam przyjął szaloną serię Polaka, przed którą uratował go sędzia, przerywając pojedynek.

Świetna walka, świetny test, świetny powrót po dwunastu latach!

Skrót walki Fonfara - Siłłach w załączonym materiale wideo.