Ostatnie spotkanie, a zarazem ostatni triumf Polaków na mundialu miał miejsce 12 lat temu na mistrzostwach świata w Niemczech przeciwko Kostaryce 2:1. Cztery lata wcześniej udało się pokonać Stany Zjednoczone 3:1. W obu przypadkach były to jednak mecze o honor. - Życzyłbym sobie, żeby chęć wygrania była większa w drużynie niż obawa o porażkę, bo na takich imprezach czasami takie obawy są. Pamiętajmy, że ostatni mecz, który Polska wygrała o coś na mundialu miał miejsce 32 lata temu i było to spotkanie Polska – Portugalia w Monterrey. Zwyciężyliśmy wówczas 1:0. Od tego czasu nie wygraliśmy żadnego meczu o stawkę. Wygraliśmy co prawda dwa spotkania na mundialu, ale to były mecze o honor. Tutaj sytuacja jest inna – powiedział Boniek.

 

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej wierzy, że kolejny triumf nadejdzie już w konfrontacji z Senegalem. - Mamy rywala mocnego, dobrego, szybkiego. Ten mundial pokazuje, że nie jest z nikim łatwo wygrać. Trzymamy wszyscy kciuki za Biało-Czerwonych. Wygrywamy razem, przegrywamy też razem, ale w tym starciu porażki być nie może. Miejmy nadzieję, że będzie dobrze – rzekł medalista mistrzostw świata z 1982 roku.