Tyszanie przystąpili do tego spotkania po czterech przegranych meczach grupowych w Lidze Mistrzów. Natomiast dla Cracovii środowe spotkanie stanowiło inaugurację sezonu po kadrowej rewolucji, jaką zespół przeszedł latem, po zajęciu czwartego miejsce w ekstralidze. Z klubu odeszło 14 zawodników, w tym wszyscy obcokrajowcy.

 

Tuż przed rozpoczęciem sezonu Cracovia przygotowała transferowy hit, angażując bramkarza Jasona Bacashihuy. 35-letni Amerykanin ma w dorobku 38 meczów w NHL w barwach St. Louis Blues, ale w środowym pojedynku jeszcze nie zagrał.

 

Gospodarze wykorzystali w szóstej minucie pierwszy okres gry w przewadze do objęcia prowadzenia. „Rozmontowali” obronę rywali, a do siatki trafił Tomas Sykora. Potem była na tafli chwila boksu i zapasów, kilka podbramkowych sytuacji z obu stron, ale bez zmiany wyniku do przerwy.

 

Wydawało się, że druga tercja nie przyniesie bramek, z racji rozregulowanych „celowników” obu drużyn. Błąd gości przy wyprowadzeniu krążka dał tyszanom okazję do podwyższenia prowadzenia, wykorzystaną – w osłabieniu – przez Sykorę.

 

W trzeciej tercji krakowianie próbowali odrobić stratę i odwrócić losy rywalizacji. Gospodarze sprawiali wrażenie niezadowolonych z dwubramkowego prowadzenia. W ostatniej minucie trener Cracovii Rudolf Rohacek poprosił o „czas” i wycofał bramkarza. Po chwili do pustej bramki „Pasów” trafił Mateusz Gościński i spotkanie skończyło się wynikiem 3:0.

 

Pojedynek o Superpuchar został rozegrany po raz piąty. Dotychczas trzykrotnie triumfowali hokeiści Cracovii, raz - tyszanie.

 

W 2014 roku Cracovia zdobyła Superpuchar po zwycięstwie w Sanoku z Ciarko PBS Bank STS 6:4, potem GKS Tychy wygrał na własnym lodowisku z krakowianami 6:1, którzy w 2016 w Nowym Targu po rzutach karnych pokonali TatrySki Podhale 3:2. Rok temu "Pasy" u siebie pokonały GKS Tychy 5:4 po rzutach karnych.

 

GKS Tychy w grudniowym finale Pucharu Polski pokonał Cracovię na jej tafli 6:5 po dogrywce. Decydującą bramkę strzelił Cichy.

 

W marcu zespół trenera Gusowa zdobył mistrzostwo kraju, wygrywając finałową serię play off z Tauron KH GKS Katowice 4-1.

 

GKS Tychy - Comarch Cracovia Kraków 3:0 (1:0, 1:0, 1:0)

Bramki: Tomas Sykora 6, 37, Gościński 60