Początek spotkania należał do reprezentacji Chin, która zdołała wypracować sobie kilkupunktową przewagę. Francuzi nie zamierzali jednak składać broni i szybko dogonili swoich przeciwników. Wypracowali sobie bezpieczne prowadzenie, które pozwoliło im wygrać pierwszego seta.

Następne partia zaczęła się dość wyrównanie, ale już po pierwszej przerwie technicznej Trójkolorowi ponownie zaczęli budować swoją przewagę i nie wypuścili jej do końca tego seta.

Trzecia odsłona to już zdecydowana dominacja podopiecznych Ferdinanda Tille. W tym secie Azjaci nawet na chwilę nie zdołali objąć prowadzenia. Francuzów do zwycięstwa poprowadził Stephen Boyer, który w całym meczu zdobył 23 punkty.