W październiku 2006 roku Cech odniósł kontuzję w meczu z Reading, podczas którego został uderzony kolanem w głowę przez Stephena Hunta. Bramkarz przeszedł wówczas operację i od tego momentu występuje w charakterystycznym, czarnym kasku, który stał się jego znakiem rozpoznawczym i ma za zadanie uchronić go przed odnowieniem się urazu.

 

Nic więc dziwnego, że jego wirtualny odpowiednik w serii gier FIFA również dysponuje podobnym atrybutem. Problem tylko w tym, że w najnowszej produkcji EA Sports Cech nosi kask również w stadionowych kuluarach! Między innymi podczas... negocjowania nowych kontraktów!

 

Wpadka nie uszła uwadze głównego zainteresowanego, który w żartobliwym tonie odniósł się do całej sytuacji na Twitterze.

 

 

"To nie tak chłopaki... Ja założyłbym krawat!" - napisał bramkarz.