Pierwsza walka mistrzowska na KSW 45: The Return to Wembley przyniosła gigantyczne emocje i wielki sportowy poziom. Soldić zrewanżował się Du Plessisowi i wrócił na tron wagi półśredniej organizacji KSW.
 
Poprzednie starcie obu zawodników niosło ze sobą wielkie kontrowersje. Soldić tłumaczył się fatalnym zbijaniem wagi, podczas którego miał do zgubienia aż 18 kilogramów na kilka dni przed starciem! "Robocop" nie chciał jednak zrzucać wszystkiego na swoje problemy i postanowił zrewanżować się reprezentantowi RPA w stolicy Anglii.
 
Rewanż od początku stał na bardzo wysokim poziomie, ale dużo lepsze wrażenie sprawiał pretendent, który pokazał, że wyciągnął wnioski. Soldić tym razem prezentował się fantastycznie i wygrał dwie pierwsze rundy, nie dając swojemu rywalowi rozwinąć skrzydeł. Przewaga Chorwata rosła, a jej apogeum nastąpiło w trzecim starciu.
 
"Robocop" wyprowadził morderczą kombinację, Du Plessis osunął się bezwładnie po siatce i sędziowie zmuszeni byli zakończyć najlepszy do tej pory pojedynek KSW 45. Soldić odzyskał pas mistrzowski wagi półśredniej w wielkim stylu!