O ile pierwsze minuty tego meczu były wyrównane, o tyle w kolejnej fazie rywalizacji nasilała się przewaga Rakowa. Jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa prowadzenie gospodarzom zapewnił Andrzej Niewulis, który wykorzystał dośrodkowanie i strzałem głową zapisał sie na liście strzelców. Częstochowianie kontrolowali przebieg wydarzeń i spokojnie rozgrywali piłkę. Wynik mógł podwyższyć Sebastian Musiolik, ale jego próba okazała się minimalnie niecelna.

 

W drugiej połowie mogło wydawać się, że wicelider tabeli spróbuje doprowadzić do remisu, ale podopieczni Tomasza Kafarskiego zostali kompletnie stłamszeni przez miejscowych, którzy nie pozwolili im na zbyt wiele w ofensywie. W przeciwieństwie do Rakowa, który co chwila stwarzał sobie dobre lub bardzo dobre sytuacje. W 51. minucie w poprzeczkę trafił Miłosz Szczepański, ale sto dwadzieścia sekund później było już 2:0, ponieważ Maciej Domański kapitalnie przymierzył z rzutu wolnego.

 

Na pół godziny przed końcem regulaminowego czasu gry doszło do ciekawej sytuacji, w której na trybuny przez sędziego został odesłany asystent Marka Papszuna, drugi trener RKS-u, Maciej Kędziorek. Prawdopodobnie było to częściowo spowodowane pretensjami sztabu szkoleniowego Rakowa o nadmierną ostrość piłkarzy Sandecji.

 

Ostra gra rywali nie była jednak straszna częstochowianom, którzy nadal dominowali. W odstępie minuty dwie znakomite okazje miał Domański, ale najpierw jego strzał z pięciu metrów został zablokowany, a chwilę później jego próba z dystansu zakończyła się na drugiej w tym meczu poprzeczce.

 

W samej końcówce lider Fortuna 1 Ligi trzymał rękę na pulsie i odliczał czas do końcowego gwizdka. Z lepszą postawą przeciwnika pogodzili się piłkarze z Nowego Sącza, którym wyraźnie brakowało argumentów w tej konfrontacji. Szlagier padł zdecydowanym łupem Rakowa, który dzięki temu uczynił bardzo duży krok w stronę mistrzostwa jesieni oraz pierwszego miejsca na koniec 2018 roku. Z kolei spadkowicze z Lotto Ekstraklasy do ekipy spod Jasnej Góry tracą już sześć punktów i czują coraz większy oddech trzeciego ŁKS-u Łódź.

 

Raków Częstochowa - Sandecja Nowy Sącz 2:0 (1:0)

Bramki: Niewulis 14, Domański 53

 

Raków: Michał Gliwa - Arkadiusz Kasperkiewicz, Andrzej Niewulis, Kamil Kościelny - Daniel Bartl (81. Piotr Malinowski), Marcin Listkowski, Petr Schwarz, Miłosz Szczepański (85. Adam Radwański), Maciej Domański (90. Karol Mondek), Patryk Kun - Sebastian Musiolik

 

Sandecja: Marek Kozioł - Adrian Basta, Dawid Szufryn, Michal Piter-Bučko - Damian Chmiel, Bartłomiej Kasprzak, Grzegorz Baran (74. Radosław Kanach), Maciej Małkowski, Miłosz Kałahur - Dawid Flaszka (62. Mariusz Gabrych), Mateusz Klichowicz (74. Dawit Manojan)

 

Żółte kartki: Szczepański, Listkowski - Baran, Flaszka

Raków
Sandecja
2:0
Zapis relacji

Witamy w relacji meczu 16. kolejki Fortuna 1 Ligi pomiędzy Rakowem Częstochowa i Sandecją Nowy Sącz. To absolutny szlagier tej serii gier, bowiem dojdzie do rywalizacji lidera z wiceliderem tabeli. Początek starcia o godz. 19:00.

Oto skład drużyny gości na to spotkanie:

 

W zestawieniu meczowym Rakowa znalazł się m.in. były reprezentant Polski, Mateusz Zachara.

 

Trwają także inne sobotnie spotkania w Fortuna 1 Lidze. Do przerwy:

Odra Opole - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:0

Stomil Olsztyn - Garbarnia Kraków 0:0

GKS Katowice - Warta Poznań 0:2

Konfrontacja w stolicy Górnego Śląska do obejrzenia w Polsacie Sport.

W poprzedniej kolejce Raków zremisował u siebie z ŁKS-em Łódź 1:1, natomiast Sandecja przegrała na wyjeździe z Puszczą Niepołomice 0:1. Częstochowianie są niepokonani na własnym boisku w tym sezonie, a jedyną porażkę ponieśli na początku sierpnia w Chojnicach. To sprawia, że podopieczni Marka Papszuna kontynuują serię 12 meczów ligowych bez porażki, ale trzy ostatnie "tylko" zremisowali. Oba kluby mogą pochwalić się świetną defensywą. RKS stracił jak dotąd jedynie osiem bramek, podczas gdy Sandecja dziewięć.

Oba zespoły już na murawie.

Zaczynamy!

Rzut wolny dla Sandecji na wysokości pola karnego Rakowa.

Po dośrodkowaniu w pole karne Rakowa, rzut rożny dla Sandecji.

Przyjezdni od pierwszych minut stosują wysoki pressing na Rakowie.

Szansa dla Rakowa, ale strzał Sebastiana Musiolika obok bramki.

Goool!!! Po wyrównanym kwadransie, gospodarze obejmują prowadzenie! Autorem trafienia Andrzej Niewulis, który strzałem głową pokonał Marka Kozioła.

 

Piłkarze Sandecji próbują zareagować po straconym golu, ale defensywa Rakowa na razie spisuje się bez zarzutów.

Listkowski faulowany, rzut wolny dla Rakowa.

Raków stara się kontrolować przebieg wydarzeń.

Tempo tego spotkania nie jest na razie oszałamiające. Jak na szlagier tej kolejki, mecz jest bardzo spokojny.

Próba z dystansu Daniela Bartla z Rakowa, ale jego strzał zablokowany.

Tym razem próba Patryka Kuna po wznowieniu gry z rzutu rożnego, ale jego uderzenie zbyt lekkie i również zatrzymane przez jednego z zawodników Sandecji.

Dobra akcja Rakowa i strzał głową Musiolika, ale obok słupka.

Tak wygląda w tym momencie wirtualna tabela Fortuna 1 Ligi, uwzględniając prowadzenie Rakowa z Sandecją:

1. Raków Częstochowa 33 pkt. 21:8

2. Sandecja Nowy Sącz 27 pkt. 17:10

------------------------------------------

3. ŁKS Łódź 25 pkt. 19:12 (mecz jutro w Chojnicach)

Znowu Raków przed szansą, ale uderzenie Bartla z woleja niecelne. Chwilę później okazja dla Sandecji, ale strzał został zablokowany.

Grzegorz Baran z Sandecji ukarany żółtą kartką.

Strzał zza pola karnego Domańskiego, ale wysoko nad bramką Sandecji.

Raków spokojnie rozgrywa piłkę na swojej połowie.

Koniec pierwszej połowy! Do przerwy Raków Częstochowa prowadzi z Sandecją Nowy Sącz 1:0.

Zakończyły się już inne sobotnie spotkania w Fortuna 1 Lidze. Oto wyniki:

Odra Opole - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:1

Stomil Olsztyn - Garbarnia Kraków 1:0

GKS Katowice - Warta Poznań 0:2

Zaczynamy drugą połowę!

Oba zespoły bez zmian.

Miłosz Szczepański z Rakowa ukarany żółtą kartką za faul.

I znowu Musiolik przed szansą, ale jego strzał niecelny.

Poprzeczka po strzale Szczepańskiego! Raków mógł już prowadzić 2:0!

Rzut wolny dla Rakowa blisko pola karnego Sandecji.

Goool!!! Piękny gol z wolnego Domańskiego! Zawodnik Rakowa przymierzył w samo okienko!

 

W jednej z sytuacji ucierpiał Andrzej Niewulis, który musiał na chwilę opuścić plac gry. Kapitan Rakowa sygnalizował, że został uderzony łokciem. Na trybunach słychać głośne "Jeszcze jeden, jeszcze jeden!".

Fragment brzydkiej gry. Piłkarze Rakowa oraz sztab szkoleniowy mają pretensje do sędziego o zbyt ostrą grę rywali. Asystent Marka Papszuna, Maciej Kędziorek zostały wydelegowany przez arbitra na trybuny.

Żółta kartka dla zawodnika Sandecji, Dawida Flaszki.

Goście dośrodkowaniami w pole karne Rakowa próbują znaleźć sposób na pokonanie Michała Gliwę.

Zmiana w ekipie gości. Flaszka opuszcza plac gry, a w jego miejsce pojawia się Mariusz Gabrych.

Domański przed szansą, aby ustrzelić dublet. Jego strzał z pięciu metrów jednak zablokowany.

I znowu poprzeczka! Domański poluje na kolejne trafienie! Sandecja w sporych opałach.

Głośny lament kibiców Rakowa, że sędzia nie podyktował rzutu karnego za rzekomy faul. Wydaje się jednak, że arbiter podjął słuszną decyzję.

Podwójna zmiana w Sandecji. Z boiska zeszli Klichowicz i Baran, a w ich miejsce pojawiają się odpowiednio Manoyan i Kanach.

 

Pierwsza zmiana w Rakowie. Z boiska schodzi Daniel Bart, a w jego miejsce Piotr Malinowski.

 

Sandecja kompletnie stłamszona w drugiej połowie.

Adam Radwański za Miłosza Szczepańskiego w Rakowie.

Żółta kartka dla Listkowskiego z Rakowa.

Sędzia dolicza trzy minuty do regulaminowego czasu gry.

Ostatnia zmiana. Maciej Domański został zastąpiony przez Karola Mondka.

Koniec meczu! Raków Częstochowa zasłużenie wygrywa z Sandecją Nowy Sącz 2:0 i umacnia się na pierwszym miejscu w tabeli Fortuna 1 Ligi. Dziękujemy za śledzenie relacji.