Jeśli można wskazać wyraźnego faworyta do awansu do ekstraklasy, to jest to właśnie Raków. Podopieczni Marka Papszuna zachwycają formą od początku sezonu. Wygodnie rozsiedli się na fotelu lidera i wcale nie zamierzają go opuścić. Kiedy po trzech remisach ligowych wydawało się, że częstochowian dopadł kryzys udało im się wygrać z bezpośrednio sąsiadującą w tabeli Sandecją Nowy Sącz 2:0. To pomogło jeszcze mocniej zdystansować resztę stawki.

 

W Pucharze Polski na Raków czeka jednak potężna przeszkoda - Lech Poznań. Kolejorz to ekipa, która od wielu lat nie wypada z czołówki Lotto Ekstraklasy. Trener Papszun nie planuje jednak żadnych niespodzianek na to spotkanie.- My zawsze gramy swoją, kombinacyjną piłkę i chcemy dominować. Być może nie zawsze się to udaje, ale mecz z Lechem będzie stanowił dla moich piłkarzy "okno wystawowe" i zobaczymy, co się wydarzy - powiedział.

 

Piłkarze i sztab szkoleniowy Lecha przed spotkaniem czują respekt do rywala, mimo że ten występuje w niższej klasie rozgrywkowej. - Raków jest na fali wznoszącej, jest liderem tabeli i czeka nas naprawdę trudny mecz. Od dwóch lat preferuje dość specyficzne ustawienie, którym gra mało zespołów. Nasz cel jest prosty, czyli awans do kolejnej rundy - powiedział drugi trener Kolejorza Marek Bajor.

 

Mecz w Częstochowie będzie wyjątkowy dla Macieja Gajosa, który stawiał pod Jasną Górą pierwsze kroki. - W ostatnich dwóch latach Raków grał na bardzo dobrym poziomie, choć oficjalnie tego nie ogłaszał, że chce walczyć o ekstraklasę. Mieli kłopot w końcówce sezonu, ale myślę, że wyciągnęli wnioski i teraz wywalczą awans. Trzymam za nich kciuki, mocno im kibicuje, bo spędziłem tam 12 lat i wciąż darzę sentymentem ten klub - skomentował.

 

Ekipy te dwunastokrotnie mierzyły się ze sobą na szczeblu ekstraklasy i pierwszej ligi. Nigdy nie miały okazji rywalizować ze sobą w Pucharze Polski. Lepszy bilans ma Kolejorz, który wygrał 4 razy, 6 razy zremisował i 2 razy poniósł porazkę. Ostatnie starcie miało miejsce w sezonie 1997/1998. Wtedy lepsi okazali się poznaniacy wygrywając 2:0. Czy tak będzie i tym razem?

 

Transmisja meczu Raków Częstochowa - Lech Poznań od godziny 17:30 w Polsacie Sport.