Leeds pozostawało niepokonane w lidze od 10 listopada i pewnie prowadziło w tabeli Championship. Dość niespodziewanie pogromcą lidera zostało Hull City, które zajmuje miejsce w dolnej części tabeli. Było to starcie reprezentantów Polski, Kamila Grosickiego i Mateusza Klicha. Obaj rozpoczęli spotkanie w pierwszych składach swoich zespołów.
 
Więcej szczęścia miał "Grosik", którego zespół prowadził 2:0 po golach Jarroda Bowena. Trener Nigel Atkins postanowił zmienić polskiego skrzydłowego w 74. minucie meczu i wówczas doszło do spięcia Polaka z Pontusem Janssonem.
 
Grosicki grał na czas i opuszczał boisko dość powoli przy korzystnym wyniku dla jego ekipy. Jansson szedł z nim krok w krok, pospieszając. Zawodnik "Tygrysów" w pewnym momencie nie wytrzymał i uderzył rywala łokciem. Sędzia spotkania rozdzielił rywali i pokazał im po żółtej kartce. Według wielu opinii Polakowi należał się poważniejszy wymiar kary.