W ramach 15. kolejki PGE Skra wybiera się na spotkanie z ostatnią drużyną w tabeli. MKS Będzin wygrał zaledwie jedno spotkanie w bieżącym sezonie, a w ostatnich trzech konfrontacjach nie zdobył nawet seta. Z kolei mistrzowie Polski po kilku wpadkach plasują się na szóstej pozycji. Na trzynaście możliwych spotkań wygrali siedem. W piątkowy wieczór staną przed szansą na przypisanie sobie kolejnych punktów.

Mecz na południu Polski wcale nie będzie łatwym zadaniem dla bełchatowian. W domu zostali Mariusz Wlazły, Artur Szalpuk, Robert Milczarek oraz Patryk Czarnowski. Wszyscy zmagają się z lekkimi urazami i nie doszli jeszcze do pełni zdrowia. Trener Roberto Piazza będzie mógł zatem skorzystać z zastępców w postaci Piotra Orczyka, Milana Katicia, czy Renne Teppana.

Pomimo słabych wyników będzinianie będą chcieli zaprezentować się dobrze przed własną publicznością w Sosnowcu. W pierwszej części sezonu urywali sety w meczach z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, ONICO Warszawie czy nawet rywalowi z Bełchatowa. Z drużyną Jastrzębskiego Węgla przegrali dopiero po tie-breaku. Możemy zatem spodziewać się dobrej inaugracji nowego roku w PlusLidze.

Transmisja spotkania MKS Będzin - PGE Skra Bełchatow od godziny 17.30 w Polsacie Sport.