Finałową walkę lepiej zaczęła Niemka, prowadziła bowiem m.in. 4:0. Potem Rosjanka trafiła sześć razy z rzędu. Po dwóch częściach wynik brzmiał 6:6, w trzeciej wyraźnie lepsza była już Derigłazowa, najbardziej utytułowana florecistka ostatnich lat, złota medalistka olimpijska z Rio de Janeiro, dwukrotna mistrzyni świata i Europy oraz aktualna liderka światowego rankingu.

 

W drodze do końcowego sukcesu wyeliminowała m.in. mistrzynię olimpijską z Londynu Elisę di Franciskę, wygrywając z Włoszką w 1/8 finału 13:10, a w półfinale pokonała jej rodaczkę dwukrotną mistrzynię świata Ariannę Errigo 15:10.

 

Do sobotniego turnieju głównego, z udziałem 64 florecistek, awansowały cztery z 21 startujących Polek. Wszystkie przegrały w pierwszej rundzie, czyli 1/32 finału.

 

Najwyżej notowana, na 18. pozycji, z Polek w światowym rankingu Julia Walczyk (musiała uznać wyższość Włoszki Martiny Batini. Zawodniczka KU AZS UAM Poznań cały czas musiała odrabiać straty – było 3:6 i 6:6, 7:9 i 9:9, jednak końcówka należała już zdecydowanie do przeciwniczki, która wygrała 15:10.

 

Marta Łyczbińska uległa Rosjance Lejli Piriewej 9:15. Martyna Jelińska (obie Budowlani Toruń) nie sprostała innej z zawodniczek "Sbornej" Kristinie Samsonowej, przegrywając 8:15.

 

Z kolei rywalką Hanny Łyczbińskiej (KU AZS UAM Poznań) była ubiegłoroczna mistrzyni globu Alice Volpi. Niespodzianki nie było, faworytka wygrała 15:6. Włoszka w kolejnej fazie przegrała z Japonką Yuka Ueno 14:15.

 

W sumie na starcie imprezy stanęło 197 zawodniczek.

 

W niedzielę w katowickiej hali rozegrany zostanie turniej drużynowy. Polki w pierwszym meczu zmierzą się z Japonkami. Przed rokiem najlepsze okazały się Rosjanki po finałowym zwycięstwie nad Włoszkami 45:39. Biało-czerwone były szóste miejsce.

 

Cykl PŚ składa się z ośmiu turniejów, z których status Grand Prix mają wyłącznie imprezy wspólne dla kobiet oraz mężczyzn, po jednym maksymalnie w danej strefie kontynentalnej (w Europie – Turyn). Pozostałe lokalizacje – w tym Katowice - przeprowadzają dodatkowo zmagania drużynowe.

 

Wyniki:

 

ćwierćfinały
Inna Derigłązowa (Rosja) – Anastazja Iwanowa (Rosja) 15:4
Arianna Errigo (Włochy) – Larysa Korobiejnikowa (Rosja) 15:10
Lee Kiefer (USA) – Francesca Palumbo (Włochy) 14:13
Leonie Ebert (Niemcy) – Pauline Ranvier (Francja) 15:14

 

półfinały:
Ebert – Kiefer 15:12
Derigłazowa – Errigo 15:10

 

finał
Derigłazowa – Ebert 13:9

 

Końcowa kolejność:
1. Inna Derigłazowa (Rosja)
2. Leonie Ebert (Niemcy)
3. Arianna Errigo (Włochy)
. Lee Kiefer (USA)
5. Pauline Ranvier (Francja)
6. Larysa Korobiejnikowa (Rosja)
7. Anastazja Iwanowa (Rosja)
8. Francesca Palumbo (Włochy)
...
40. Martyna Jelińska (Polska)
48. Marta Łyczbińska (Polska)
51. Julia Walczyk (Polska)
63. Hanna Łyczbińska (Polska)