Rajd z bazą na północy Finlandii w Rovaniemi zostanie rozegrany w piątek i sobotę, cała trasa ma 855 km długości w tym 244 km liczy dziesięć odcinków specjalnych. Najdłuższy z nich w piątek ma prawie 50 km i poprowadzi wyłącznie po lodzie i śniegu.

 

Bottas pojedzie Fordem Fiestą WRC przygotowanym przez zespół M-Sport, pilotem Fina będzie jego doświadczony rodak Timo Rautiainen, który dwa razy - w 2000 i 2002 roku - w załodze z Marcusem Groenholmem zdobył tytuł mistrza świata.

 

Bottasa do startu w Rovaniemi przygotowywał jeden z najlepszych obecnie kierowców rajdowych młodego pokolenia Teemu Suninen, który w sezonie 2019 będzie w mistrzostwach świata reprezentował ekipę M-Sportu, której zawodnikiem był przez ostatnie dwa lata mistrz świata Sebastien Ogier.

 

"Dwa lata temu zdecydowałem, że chcę się sprawdzić także w rajdach. To może być dla mnie wspaniałe doświadczenie" - przyznał w wywiadzie dla jednej z fińskich stacji telewizyjnych Bottas.

 

Kierowca Formuły 1 zdaje sobie jednak sprawę z tego, że rajd to zupełnie inne wyzwanie niż wyścig. - To zupełnie inna dyscyplina, dla mnie o wiele trudniejsza. Podczas testów popełniłem mały błąd i... potrzebna była łopata, aby auto wyprowadzić na drogę. Będę się chyba musiał nauczyć dużo pokory na lodzie i śniegu - dodał.

 

W przeszłości wielu fińskich kierowców Formuły 1 próbowało swoich sił w Artctic Lapland Rally. To m.in. Keke Rosberg, Mika Hakkinen czy Kimi Raikkonen, ale żadnemu z nich nigdy nie udało się wygrać.