Koszykarz z powodów zdrowotnych pozostawał poza parkietem od 20 grudnia. 8 stycznia przeszedł zabieg oczyszczenia Achillesa i przechodził żmudną rehabilitację. W ostatnich godzinach doznał jednak nieszczęśliwego wypadku. Poślizgnął się w domu, a upadając doznał zerwania ścięgna i jego przerwa potrwa prawdopodobnie okrągły rok...

 

To fatalne wieści dla kibiców Wizards. Najlepiej opłacany zawodnik klubu i czołowy całej ligi może spisać na straty nie tylko ten, ale także przyszły sezon. Zanim wróci do pełni dyspozycji, sezon 2019/2020 będzie już w decydującym momencie.

Był drugim strzelcem Wizards i najlepiej podającym. W 32 spotkaniach zdobywał średnio 20,7 pkt, miał 8,7 asyst i 3,6 zbiórek. Drużyna Washington zajmuje 10. miejsce w Konferencji Wschodniej.