Znów złe wieści dla Świątek. Nadeszły w środku nocy prosto z Florydy
Coco Gauff awansowała w nocy polskiego czasu do półfinału turnieju WTA 1000 w Miami. Amerykanka pokonała w trzech setach Belindę Bencic 6:3, 1:6, 6:3. Taki wynik to zła informacja dla Igi Świątek.

Turniej w Miami wchodzi w decydującą fazę. Niestety dla polskich fanów - bez udziału Świątek. Przypomnijmy, że nasza najlepsza tenisistka odpadła już w drugiej rundzie, po niespodziewanej porażce z Magdą Linette.
ZOBACZ TAKŻE: Hubert Hurkacz podjął decyzję! Zakończył współpracę z trenerem
Tymczasem w nocy z wtorku na środę poznaliśmy skład pierwszego półfinału. Zmierzą się w nim Coco Gauff i Karolina Muchova. Amerykanka awansowała do najlepszej czwórki po pokonaniu Belindy Bencic.
Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Gauff 6:3. W drugim Szwajcarka przejęła inicjatywę, pozwalając Amerykance na ugranie zaledwie jednego gema. W kolejnej partii reprezentantka gospodarzy wróciła jednak na swój wysoki poziom, zwyciężając 6:3.
Awans Gauff do półfinału jest złą informacją dla Świątek. Oznacza bowiem, że 22-latka zbliżyła się do Polki w rankingu WTA. W tym momencie ma 7018 punktów - zaledwie 245 mniej niż Raszynianka. Jeśli Amerykanka pokona Muchovą, wyprzedzi Świątek w zestawieniu.
O miejsca w drugim półfinale rywalizować będą Jelena Rybakina, Jessica Pegula, Aryna Sabalenka i Hailey Baptiste.
Coco Gauff - Belinda Bencic 6:3, 1:6, 6:3

