Mama Roberta Lewandowskiego była siatkarką. Jak wyglądała jej sportowa kariera?
Iwona Lewandowska, mama Roberta Lewandowskiego, przed laty była zawodniczką klubu AZS AWF Warszawa, który występował w ekstraklasie siatkarek. Jak wyglądała jej sportowa kariera? Jakie odniosła sukcesy w siatkówce?

Iwona Lewandowska - mama Roberta Lewandowskiego
Robert Lewandowski pochodzi ze sportowej rodziny. Jego ojciec, Krzysztof, uprawiał judo; matka - Iwona, grała w siatkówkę na poziomie ekstraklasy. Oboje byli absolwentami Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, a poznali się podczas studiów na tej uczelni.
Zobacz także: Robert Lewandowski na jednej imprezie z siatkarskim mistrzem świata! Tak powitali Nowy Rok
Jak wyglądała siatkarska kariera mamy Roberta Lewandowskiego? Iwona Dembek trafiła do siatkówki jeszcze w czasach szkoły podstawowej. Pierwsze kroki w tej dyscyplinie stawiała w klubie Olimpia Grudziądz. Drużyna w latach siedemdziesiątych walczyła bez powodzenia o awans do drugiej ligi. Później młoda zawodniczka trafiła na jeden sezon do klubu Budowlani Toruń.
W 1977 roku Dembek przeniosła się do stolicy, gdzie rozpoczęła studia na AWF. Trafiła do drużyny AZS AWF Warszawa, który występował w najwyższej klasie rozgrywkowej. To najbardziej utytułowany klub w historii polskiej siatkówki kobiet - wciąż znajduje się na czele klasyfikacji medalowej mistrzostw Polski mając w dorobku 11 złotych, 4 srebrne oraz 3 brązowe krążki.
W momencie, gdy Iwona Dembek dołączyła do drużyny, klub okres świetności miał już jednak za sobą. Ostatni tytuł mistrza Polski AZS AWF wywalczył w 1966 roku, lata siedemdziesiąte przyniosły jeszcze trzy medale - dwa srebrne (1973, 1975) i jeden brązowy (1974), ale później drużyna osuwała się w krajowej hierarchii.
Skład AZS AWF Warszawa na sezon 1977/78: Ewa Adamczak (1954, 174 cm), Elżbieta Ciaszkiewicz (1957, 179 cm), Iwona Dembek (1958, 172 cm), Anna Dudek (1958, 176 cm), Barbara Iwańska (1958, 169 cm), Violetta Jaromin (1958, 170 cm), Iwona Curyłło-Jarochowska (1952, 172 cm), Ewa Kaczyńska (1958, 175 cm), Beata Koch (1959, 180 cm), Anna Peryt-Niemczewska (1953, 176 cm), Anna Sławińska (1958, 174 cm), Renata Skop (1957, 180 cm), Bożena Stankiewicz (1957, 170 cm). Trener: Krystyna Wleciałowska.
Największą gwiazdą drużyny była Elżbieta Ciaszkiewicz - reprezentantka Polski, uczestniczka m.in mistrzostw świata 1978 oraz mistrzostw Europy. W tamtym okresie w zespole grała również Jolanta Dolecka - późniejsza prezes występującego w PlusLidze klubu AZS Politechnika Warszawska.
Drużyna przystąpiła do rozgrywek mocno osłabiona brakiem kilku podstawowych zawodniczek z poprzedniego sezonu. Składała się ze studentek różnych uczelni, co sprawiało problemy m.in. z organizacją treningów. Klub nie oferował zawodniczkom atrakcyjnych warunków finansowych, nie mógł pod tym względem konkurować z czołowymi drużynami ligi.
Debiut Iwony Dembek w rozgrywkach siatkarskiej ekstraklasy miał miejsce w sobotę 19 listopada 1977 roku. W pierwszej kolejce sezonu, jako rezerwowa weszła na boisko w wyjazdowym meczu z Płomieniem Milowice, przegranym przez stołeczne siatkarki 0:3.
W sezonie 1977/78 w dziesięciozespołowej lidze AZS AWF Warszawa zajął siódme miejsce. Rok później poprawił tę lokatę, kończąc rozgrywki na szóstej pozycji. W 1978 roku stołeczne siatkarki dotarły do turnieju finałowego Pucharu Polski, który rozegrano w Katowicach i zajęły w nim trzecie miejsce.
Rok 1980 przyniósł miejsce dziewiąte i spadek z ligi. Słaba postawa stołecznych siatkarek była wynikiem kłopotów organizacyjnych panujących w klubie. "Sytuacje, gdy na treningach z biedą zbierało się po sześć zawodniczek, nie mogą doprowadzić do niczego dobrego" - alarmował "Przegląd Sportowy".
Drużyna wystąpiła w ostatnim turnieju finału B, który rozegrano w Bielsku-Białej. Porażka 1:3 z miejscową Stalą przesądziła o degradacji AZS AWF do drugiej ligi. Mecz z Siarką Tarnobrzeg (3:0), rozegrany 27 kwietnia 1980, nie miał już większego znaczenia dla układu tabeli i był ostatnim występem Iwony Dembek na poziomie ekstraklasy.
– Tak jak mój syn, zostawałam po treningach. Nie mając wzrostu, musiałam pracować nad skocznością. Może dlatego udało mi się dostać do pierwszej szóstki w klubie pierwszoligowym. Przyszłam do drużyny w 1977 roku. Dziewczyny były super i pozostały mi wspaniałe wspomnienia – wspominała po latach Iwona Lewandowska, w rozmowie z portalem pasja.azs.pl.
Koleżanki z drużyny w późniejszych wywiadach wspominały ją jako osobę wesołą, która wprowadzała sporo pozytywnej energii w drużynie. Skocznością i żywiołowością w grze nadrabiała skromne - jak na siatkówkę - warunki fizyczne (172 cm wzrostu).

Iwona Lewandowska - mama Roberta Lewandowskiego
Po spadku Dembek rozstała się z AZS AWF i trafiła do Poloneza Warszawa. Była to czołowa drużyna drugiej ligi, która biła się o awans na najwyższy sczebel. Trenerem Poloneza był w tamtym okresie Andrzej Warych - asystent selekcjonera Huberta Wagnera na mistrzostwach świata 1974. Stołeczny zespół był o krok od awansu w sezonie 1980/81, ale w ostatniej kolejce sensacyjnie stracił pierwsze miejsce w tabeli. Szanse miał również w kolejnych latach. Upragniony awans udało się wywalczyć w 1984 roku, ale Iwony Lewandowskiej nie było już w drużynie, która przystąpiła do rozgrywek ekstraklasy.
Państwo Lewandowscy w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych przenieśli się do Leszna, gdzie rozpoczęli pracę w szkole w roli nauczycieli wychowania fizycznego. Pani Iwona zakończyła sportową karierę. Siatkarskie tradycje próbowała kontynuować jej córka - Milena Lewandowska, która grała w drugoligowym klubie AZS Uniwersytet Warszawski.
Przejdź na Polsatsport.pl
