Lewandowski już wie. Wtedy podejmie decyzję w sprawie przyszłości
Kontrakt Roberta Lewandowskiego w Barcelonie wygasa wraz z końcem sezonu. Polski piłkarz cieszy się sporym zainteresowaniem na rynku transferowym. Według medialnych doniesień ma on na stole konkretne propozycje umów, aczkolwiek wszystko może storpedować decyzja 37-latka.

Robert Lewandowski w tym sezonie pełni rolę zawodnika rotacyjnego. To pierwsza sytuacja od wielu lat, gdzie Polak musi ustępować miejsca na boisku swojemu bezpośredniemu rywalowi o miejsce w składzie, którym w tym przypadku jest Ferran Torres. Pomimo tego, 37-latek wciąż notuje dobre liczby. W 28 meczach strzelił 13 goli i miał trzy asysty.
Od dłuższego czasu media prześcigają się w doniesieniach o przyszłości Lewandowskiego. Kontrakt napastnika wraz z końcem obecnego sezonu dobiegnie końca i wciąż nie wiadomo jakie ruchy podejmie kapitan reprezentacji Polski. Rąbka tajemnicy uchyla hiszpański dziennik "Mundo Deportivo".
ZOBACZ TAKŻE: To koniec! Wielka porażka prezesa Realu Madryt
Okazuje się, że Lewandowski nie cierpi na brak ofert. 37-latek ma na stole pięć konkretnych propozycji od różnych zespołów. Są to: Chicago Fire, AC Milan, Fenerbahce, Atletico Madryt oraz klub z Arabii Saudyjskiej. Reprezentant Polski wciąż jednak priorytetowo traktuje przedłużenie kontraktu z FC Barcelona. Wiadomo, że dla niego na tym etapie kariery aspekt finansowy nie jest palącą sprawą. Polak chce skupić się na rodzinie oraz własnej stabilizacji, stąd pozostanie w Barcelonie jest dla niego w tej chwili najważniejsze.
Hiszpański dziennik informuje, kiedy należy spodziewać się decyzji w sprawie Lewandowskiego. Ma ona nastąpić po 15 marca. Tego dnia odbędą się wybory na nowego prezydenta Barcelony, co jest w tej chwili najważniejszym tematem w strukturach klubu.
Nim to się stanie, Lewandowski będzie miał szansę zameldować się w najlepszej dziesiątce strzelców w historii katalońskiej drużyny. 12 lutego Barcelona z Atletico w półfinale Pucharu Króla. Polski napastnik jest w tej chwili dwunastym strzelcem w historii Barcelony ze 114 golami. Do dziesiątego Josepa Escoli traci sześć goli.
Przejdź na Polsatsport.pl
