Niesamowite, co zrobił Lewandowski! Zachwyty w Barcelonie
Robert Lewandowski przełamał złą passę i po kilku meczach bez gola zapisał się na liście strzelców w sobotnim spotkaniu La Liga przeciwko Villarreal. Dla kapitana reprezentacji Polski był to już 115. bramka zdobyta w barwach Barcelony. W samym klubie są zachwyceni jego wyczynem.

Lewandowski trafił do Barcelony w 2022 roku po wieloletniej grze w Bayernie Monachium. Wielu kibiców, ekspertów oraz dziennikarzy zastanawiało się, jak Polak poradzi sobie w zupełnie nowym środowisku. Nie brakowało głosów zwątpienia, tymczasem sam zainteresowany szybko wyprowadził ich z błędu.
Już w pierwszym sezonie Lewandowski został królem strzelców La Liga, a znakomite występy demonstrował również w kolejnych latach. W tym roku, z racji świetnej formy Ferrana Torresa, Polak gra mniej, ale i tak jego dorobek może robić wrażenie. W 32 spotkaniach zdobył 14 bramek i zanotował trzy asysty.
W minioną sobotę zagrał niespełna półgodziny, ale to wystarczyło, aby zaliczyć kolejne trafienie. Dzięki temu na koncie ma już 115 goli dla "Dumy Katalonii"! W klasyfikacji wszech czasów wyprzedził właśnie Estanislao Basorę i awansował na 15. miejsce. Do będącego tuż nad nim legendarnego Cristo Stoiczkowa traci zaledwie dwie bramki.
ZOBACZ TAKŻE: Hiszpanie ocenili występ Lewandowskiego. Konkretne słowa
Wyczyn ten nie umknął uwadze samego klubu, który w swoich mediach społecznościowych udostępnił grafikę, zaznaczając, że Polak dostał się do najlepszej piętnastki strzelców w dziejach klubu. Warto podkreślił, że Lewandowski wyśrubował ten wynik w znakomitym tempie. Potrzebował do tego tylko 179 meczów. Dla porównania wspomniany Bułgar swoje 117 trafień zanotował w 255 spotkaniach.
Przypomnijmy, że Lewandowskiemu po tym sezonie kończy się kontrakt w Barcelonie. Gdyby został, miałby realne szanse, aby w klubowej hierarchii awansować nawet na piąte miejsce. Tę lokatę zajmuje Samuel Eto'o, który w 199 meczach zdobył 130 bramek.
Przejdź na Polsatsport.pl
