Lewandowski wśród legend! Niewiele brakuje do przejścia do historii
Robert Lewandowski przełamał złą passę i zapisał się na liście strzelców w barwach Barcelony. Uczynił to w efektownym stylu, przyczyniając się do wygranej z Newcastle aż 7:2. Dublet sprawił, że zrównał się z legendarnym Christo Stoiczkowem w klasyfikacji najlepszych napastników "Blaugrany" i lada moment powinien trafić do czołowej dziesiątki w dziejach klubu, co byłoby historycznym osiągnięciem.

Lewandowski dostał kolejną szansę gry od pierwszej minuty od Hansiego Flicka i nie zawiódł jego oczekiwań. Polak ustrzelił dublet i dzięki temu ma już 117 bramek zdobytych w barwach Barcelony. Pod tym względem zrównał się ze Stoiczkowem. Warto podkreślić, że Bułgar do tego wyczynu potrzebował aż 255 spotkań, podczas gdy "Lewemu" wystarczyły 183 mecze.
37-latek z pewnością nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Obecnie znajduje się na jedenastym miejscu w klasyfikacji wszech czasów, a do dołączenia do czołowej dziesiątki brakuje mu już tylko trzech trafień. Dziesiątą pozycję zajmuje Josep Escola, który strzelił 120 goli. Niewykluczone, że jeszcze w tym sezonie Polak pokusi się o wyprzedzenie Hiszpana.
ZOBACZ TAKŻE: FC Barcelona wydała komunikat! Ważna informacja dla Wojciecha Szczęsnego
Do dalszych lokat Lewandowski też nie ma dużych strat. Wystarczy powiedzieć, że ósmy Patrick Kluivert oraz dziewiąty Carles Rexach zdobyli 122 bramki. Jeżeli kapitan naszej kadry będzie kontynuował karierę w Barcelonie w kolejnym sezonie, może przegonić także Mariano Martina (129), Rivaldo (130) oraz Samuela Eto'o (130). A to z kolei pozwoliłoby mu stać się piątym najlepszym strzelcem w dziejach klubu!
Pozostałe miejsca są już nieosiągalne dla Lewandowskiego, ponieważ czwarty Laszlo Kubala zanotował aż 193 trafienia, natomiast na podium znajdują się Luis Suarez (195), Cesar Rodriguez (225) i rzecz jasna Leo Messi z kosmicznym wynikiem 672 goli.
Przejdź na Polsatsport.pl
