Wymowne słowa Lewandowskiego po meczu z Albanią. Kibice muszą się spieszyć!
Robert Lewandowski ma za sobą kolejny udany mecz w barwach reprezentacji Polski na PGE Narodowym. Kapitan naszej kadry strzelił gola i przyczynił się do wygranej z Albanią 2:1 w półfinale baraży do mistrzostw świata. 37-latek dał wyraźnie do zrozumienia, że jego kariera powoli dobiega końca. Kibice muszą się spieszyć, jeżeli chcą go zobaczyć na żywo w akcji.

Dla napastnika Barcelony był to już 164. mecz w kadrze, a trafienie, które zanotował było już 89. golem dla Biało-Czerwonych. Jego strzał głową doprowadził do wyrównania z Albanią. Niedługo później zwycięską bramkę zdobył Piotr Zieliński.
Kolejny mecz Polacy zagrają na wyjeździe ze Szwecją i będzie to spotkanie o być albo nie być w kontekście awansu na tegoroczny mundial. Nie wiadomo jeszcze, kiedy podopieczni Jana Urbana ponownie pojawią się na PGE Narodowym. I pytanie, czy wystąpi na nim Lewandowski.
ZOBACZ TAKŻE: Rózga dla Rózgi! Boniek wystawił oceny Polakom za Albanię
- Po takim meczu, na Narodowym, gdzie zawsze dobrze się czułem, poczułem wzruszenie. Nie wiem kiedy następnym razem znów na nim zagramy. Z biegiem mojej kariery bardziej doceniam pewne rzeczy, dlatego cieszę się, że mogę tutaj być. Ludzki aspekt jest też dla mnie ważny - powiedział 37-latek, cytowany przez portal "Łączy nas Piłka".
Nie brakuje spekulacji mówiących, że w razie braku awansu na mundial Lewandowski może nawet postanowić zakończyć karierę reprezentacyjną.
Przejdź na Polsatsport.pl
