Lewandowski skradł pierwsze strony gazet! "Mamy dość słuchania, że ma 37 lat"
W sobotni wieczór Robert Lewandowski został bohaterem Barcelony. W hicie 30. kolejki LaLiga Polak w 87. minucie wpisał się na listę strzelców, dając swojemu zespołowi ważną wygraną. Hiszpańskie media rozpływają się nad naszym rodakiem, który skradł pierwsze strony tamtejszych gazet.

ZOBACZ TAKŻE: Potknięcie "polskiego" FC Porto! Pietuszewski nie wyszedł na drugą połowę
Polak został bohaterem swojej drużyny. "Blaugrana" zanotowała ważną wiktorię, a w dodatku odskoczyła w tabeli ligowej Realowi Madryt na siedem punktów. "Królewscy" bowiem wcześniej niespodziewanie przegrali z Mallorcą.
Lewandowski, dzięki swojemu występowi, skradł pierwsze strony gazet w Hiszpanii. Trafił na okładki "Marki", katalońskiego "Sportu" czy "Mundo Deportivo".
Na tym jednak nie koniec. Tamtejsze media rozpisują się o polskim napastniku.
"Już wiemy - i wręcz mamy dość słuchania - że Lewandowski ma 37 lat. Latem skończy 38. Przyjmujemy też za pewnik, że Robert najprawdopodobniej rozegrał już 50 najlepszych meczów w swoim życiu. Wszystko to - i jeszcze więcej - na korzyść tych, którzy próbują umniejszać znaczenie polskiego gwiazdora. Owszem, nie jest już tym, kim był kiedyś. Ale niech nikt nie zapomina, zwłaszcza po tym, co zobaczyliśmy na Metropolitano, że odrobina "Lewego" to bardzo dużo. A jeśli ktoś nadal ma wątpliwości, niech spojrzy na to, co wydarzyło się w ciągu 20 minut, które Polak spędził na boisku przeciwko Atletico" - pisze "Sport".
Pochwał nie szczędziło również "Mundo Deportivo". I to jakich.
"Zwycięzca. Był tam, gdzie powinien - gotowy wykorzystać okazję po interwencji Musso i zdobyć drugą bramkę dla Barcelony" - czytamy.
Lewandowski tym samym po raz kolejny udowodnił, na co go stać. Przed nim i Barceloną jednak kolejne arcyważne wyzwania. Atletico będzie przeciwnikiem "Dumy Katalonii" w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie, na Camp Nou, już 8 kwietnia. Rewanż w Madrycie - sześć dni później.
Przejdź na Polsatsport.pl
